What is in your bag Moaa???

37 komentarzy

37 komentarzy :

  1. Ja chce wiedziec gdzie i za ile ta torebke kupilas! Oszalalam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, niedostępna dla nikogo :)
      Była jedna jedyna u mojego pana na ryneczku.
      Ceny nie podam bo oszalejesz jeszcze bardziej :D

      Usuń
    2. Wczorajsza zdobycz ;o)

      Usuń
    3. To ja Cię bardzo ale to bardzo proszę - jeśli Twój Pan na ryneczku (na który ja u siebie nie mam zwyczajnie czasu) będzie miał podobną nawet i pewnie w cenie niskiej jak nie wiem co - to kupuj dla mnie! Obojętnie jaki kolor! Byleby nie wściekły róż! Albo oddam moją fioletową mizensę! I zdradź ile - bo i tak już oszalałam!

      Usuń
    4. Będę miala na uwadze :)

      Usuń
    5. torebka jest obłedna, sama bym chciała taka mieć!

      Usuń
  2. Wcale nie tak dużo masz w tej torebce...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam o książce (dawno już nie noszę, bo poruszam się zwykle do pracy i spowrotem autem więc nie mam sposobności czytać), kremie do rąk i pudrze. Rano też zabieram śniadanie, a spowrotem puste pojemniki :o) Dodatkowo zawsze jest pełno śmieci :o)

      Usuń
  3. tajemnice damskiej torebki odkryte :)
    P.s.: Patrzę na te zdjęcia na górze strony i wpadam w wielki zachwyt :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rzeczywiście torba wymiata!:) piękny kolor

    OdpowiedzUsuń
  5. Torba super :) i ta malutka w kolorze camel też bardzo mi się podoba :) i notesik, ale to już pisałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To taka kosmetyczka od tej mojej dużej muztardowej torby. Nosze w niej dokumenty od auta i kartę dostępu od p-kola :o)

      Usuń
  6. Zdradź mi tajemnicę celu posiadania dwóch kalendarzy ;) Służbowy i prywatny? Pytam, bo ten ze Zwierciadła kupiłam sobie osobiście a drugi, na zasadzie organizera dostałam od siostry pod choinkę i prawdę mówiąc kusi mnie, aby używać obydwa tylko jakoś pomysłu nie mam ;) I co jest między nimi na zdjęciu? :)))
    Torebki zazdroszczę bardzo. Potrzebuję takowej czarnej... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obydwa są prywatne, a camelowy dodatkowo zawiera notatki służbowe. Jest bardziej uniwersalny. Zwierciadłowy jest bardziej prywatny i nie zawsze go zabieram. Camelowy pilnuje dat, zwierciadłowy zawiera informacje wsteczne jka np. moje pomiary, cykle, itp :o) A to w środku to zeszyt zamykany na magnes czyli mój "myślennik". Zapisuję tam rzeczy które chcę zapamiętać oraz kreatyne pomysły i plany, mam go od niedawna, ale jestem do niego przywiązana :o)

      Usuń
  7. słuchaj ja pisałam Ci o spotkaniu i tego nie widzę....robimy jakies spotkanie ???? na wiosnę ??? ja mam w torebce starszny pierdolnik, oprócz tego co ty mam jeszcze pileuchy, chrupki, skarpetki po grocie solnej, pigułki, tysiac paragonów i cholera wie co jeszcze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak Kuba był maył też miałam wszystko to co Ty, zawsze ubranka na zmianę i husteczki nawiżane :o)
      Robimy, robimy! :o)

      Usuń
  8. Jezu! Dobrze, że nikt oprócz mnie nie zagląda do mojej torebki!!! :D
    Piękniasta ta Twoja torebeczka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może się skusisz i podejmiesz wyzwanie? ;o)
      Rzucam Ci rękawicę ;o)

      Usuń
    2. :////// Raczej nie. Za dużo musiałabym się napracować, by wyglądało to jakoś schludnie :P Ale nie mówię NIE ;)

      Usuń
  9. najbardziej lubię torebki mojej siostry - ważą kilka kilogramów, skarbów tam bez liku a najlepsze jest, że pozwala mi do nich zaglądać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, fajnie tak zajrzeć do czyjejś torebki, może sama zrobisz takiego posta? ;o)

      Usuń
  10. to jakieś zboczenie pewnie, ale uwielbiam takie wpisy z serii pokaż, kotku, co masz w środku. :P a torebka jest genialna!

    OdpowiedzUsuń
  11. Aż 2 kalendarze? :-)
    Zwierciadlany mam ten sam :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Moaa - jakie porządeczki w torebce :) ja umiem porządek w swojej u3mać góra 5, no może 10 minut ;-) pozdrawiam serdecznie :) ps. zapraszam na moje małe Candy http://projektyarchiko.blogspot.com/2013/02/kobiece-candy-u-archiko.html Asia

    OdpowiedzUsuń
  13. śliczna torebka i jaki porządek :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kochana łączy nas różowe nivea (od zawsze w mojej kosmetyczce) i tampony ;D
    Podziwiam, że nosisz tyle kalendarzy...ja mam jeden a i tak najczęściej zostawiam go w pracy, bo mi za ciężko go nosić w torebce ;p

    Nie jestem znawcą torebek, ale ta mi się wybitnie podoba!
    ;**

    OdpowiedzUsuń
  15. Dobra, dobra, nowa torba to i porządki, każda tak robi. Dziś pokaż jej zawartość:)
    Pytanie, po co ci tyle kalendarzy rozstrzygnięte wyżej, a te różowe tableteczki szczęścia to na co? Jakieś choroby, dolegliwości???
    I jeszcze jedno, co to, to między tamponami??? No co, ciekawska jestem:)AAA, a ten brązowy papierek to po czym?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1. Różowe to no-spa.
      2. Moje leki jelitowe.
      3. To nie tylko papierek ale papierek z herbatą :o)

      Usuń