To ja Cię bardzo ale to bardzo proszę - jeśli Twój Pan na ryneczku (na który ja u siebie nie mam zwyczajnie czasu) będzie miał podobną nawet i pewnie w cenie niskiej jak nie wiem co - to kupuj dla mnie! Obojętnie jaki kolor! Byleby nie wściekły róż! Albo oddam moją fioletową mizensę! I zdradź ile - bo i tak już oszalałam!
Zapomniałam o książce (dawno już nie noszę, bo poruszam się zwykle do pracy i spowrotem autem więc nie mam sposobności czytać), kremie do rąk i pudrze. Rano też zabieram śniadanie, a spowrotem puste pojemniki :o) Dodatkowo zawsze jest pełno śmieci :o)
Zdradź mi tajemnicę celu posiadania dwóch kalendarzy ;) Służbowy i prywatny? Pytam, bo ten ze Zwierciadła kupiłam sobie osobiście a drugi, na zasadzie organizera dostałam od siostry pod choinkę i prawdę mówiąc kusi mnie, aby używać obydwa tylko jakoś pomysłu nie mam ;) I co jest między nimi na zdjęciu? :))) Torebki zazdroszczę bardzo. Potrzebuję takowej czarnej... :)
Obydwa są prywatne, a camelowy dodatkowo zawiera notatki służbowe. Jest bardziej uniwersalny. Zwierciadłowy jest bardziej prywatny i nie zawsze go zabieram. Camelowy pilnuje dat, zwierciadłowy zawiera informacje wsteczne jka np. moje pomiary, cykle, itp :o) A to w środku to zeszyt zamykany na magnes czyli mój "myślennik". Zapisuję tam rzeczy które chcę zapamiętać oraz kreatyne pomysły i plany, mam go od niedawna, ale jestem do niego przywiązana :o)
słuchaj ja pisałam Ci o spotkaniu i tego nie widzę....robimy jakies spotkanie ???? na wiosnę ??? ja mam w torebce starszny pierdolnik, oprócz tego co ty mam jeszcze pileuchy, chrupki, skarpetki po grocie solnej, pigułki, tysiac paragonów i cholera wie co jeszcze...
Moaa - jakie porządeczki w torebce :) ja umiem porządek w swojej u3mać góra 5, no może 10 minut ;-) pozdrawiam serdecznie :) ps. zapraszam na moje małe Candy http://projektyarchiko.blogspot.com/2013/02/kobiece-candy-u-archiko.html Asia
Kochana łączy nas różowe nivea (od zawsze w mojej kosmetyczce) i tampony ;D Podziwiam, że nosisz tyle kalendarzy...ja mam jeden a i tak najczęściej zostawiam go w pracy, bo mi za ciężko go nosić w torebce ;p
Nie jestem znawcą torebek, ale ta mi się wybitnie podoba! ;**
Dobra, dobra, nowa torba to i porządki, każda tak robi. Dziś pokaż jej zawartość:) Pytanie, po co ci tyle kalendarzy rozstrzygnięte wyżej, a te różowe tableteczki szczęścia to na co? Jakieś choroby, dolegliwości??? I jeszcze jedno, co to, to między tamponami??? No co, ciekawska jestem:)AAA, a ten brązowy papierek to po czym?
Ja chce wiedziec gdzie i za ile ta torebke kupilas! Oszalalam!
OdpowiedzUsuńHaha, niedostępna dla nikogo :)
UsuńByła jedna jedyna u mojego pana na ryneczku.
Ceny nie podam bo oszalejesz jeszcze bardziej :D
Wczorajsza zdobycz ;o)
UsuńTo ja Cię bardzo ale to bardzo proszę - jeśli Twój Pan na ryneczku (na który ja u siebie nie mam zwyczajnie czasu) będzie miał podobną nawet i pewnie w cenie niskiej jak nie wiem co - to kupuj dla mnie! Obojętnie jaki kolor! Byleby nie wściekły róż! Albo oddam moją fioletową mizensę! I zdradź ile - bo i tak już oszalałam!
UsuńBędę miala na uwadze :)
Usuńtorebka jest obłedna, sama bym chciała taka mieć!
Usuńbardzo ładna torba:)
OdpowiedzUsuńWcale nie tak dużo masz w tej torebce...
OdpowiedzUsuńTo są podstawy :o)
UsuńZapomniałam o książce (dawno już nie noszę, bo poruszam się zwykle do pracy i spowrotem autem więc nie mam sposobności czytać), kremie do rąk i pudrze. Rano też zabieram śniadanie, a spowrotem puste pojemniki :o) Dodatkowo zawsze jest pełno śmieci :o)
UsuńWhat is in your bag Moaa ;))
OdpowiedzUsuńOczywiście, że tak! ;o)
Usuńtajemnice damskiej torebki odkryte :)
OdpowiedzUsuńP.s.: Patrzę na te zdjęcia na górze strony i wpadam w wielki zachwyt :)
Dziękuję, też je uwielbiam :o)
UsuńRzeczywiście torba wymiata!:) piękny kolor
OdpowiedzUsuńNa ten kolor choruję od jakiegoś czasu :o)
Usuńprzepiękna torebka:)
OdpowiedzUsuńPiękna ta torebeczka :)
OdpowiedzUsuńTorba super :) i ta malutka w kolorze camel też bardzo mi się podoba :) i notesik, ale to już pisałam :)
OdpowiedzUsuńTo taka kosmetyczka od tej mojej dużej muztardowej torby. Nosze w niej dokumenty od auta i kartę dostępu od p-kola :o)
UsuńZdradź mi tajemnicę celu posiadania dwóch kalendarzy ;) Służbowy i prywatny? Pytam, bo ten ze Zwierciadła kupiłam sobie osobiście a drugi, na zasadzie organizera dostałam od siostry pod choinkę i prawdę mówiąc kusi mnie, aby używać obydwa tylko jakoś pomysłu nie mam ;) I co jest między nimi na zdjęciu? :)))
OdpowiedzUsuńTorebki zazdroszczę bardzo. Potrzebuję takowej czarnej... :)
Obydwa są prywatne, a camelowy dodatkowo zawiera notatki służbowe. Jest bardziej uniwersalny. Zwierciadłowy jest bardziej prywatny i nie zawsze go zabieram. Camelowy pilnuje dat, zwierciadłowy zawiera informacje wsteczne jka np. moje pomiary, cykle, itp :o) A to w środku to zeszyt zamykany na magnes czyli mój "myślennik". Zapisuję tam rzeczy które chcę zapamiętać oraz kreatyne pomysły i plany, mam go od niedawna, ale jestem do niego przywiązana :o)
Usuńsłuchaj ja pisałam Ci o spotkaniu i tego nie widzę....robimy jakies spotkanie ???? na wiosnę ??? ja mam w torebce starszny pierdolnik, oprócz tego co ty mam jeszcze pileuchy, chrupki, skarpetki po grocie solnej, pigułki, tysiac paragonów i cholera wie co jeszcze...
OdpowiedzUsuńJak Kuba był maył też miałam wszystko to co Ty, zawsze ubranka na zmianę i husteczki nawiżane :o)
UsuńRobimy, robimy! :o)
Jezu! Dobrze, że nikt oprócz mnie nie zagląda do mojej torebki!!! :D
OdpowiedzUsuńPiękniasta ta Twoja torebeczka!
Może się skusisz i podejmiesz wyzwanie? ;o)
UsuńRzucam Ci rękawicę ;o)
:////// Raczej nie. Za dużo musiałabym się napracować, by wyglądało to jakoś schludnie :P Ale nie mówię NIE ;)
Usuńnajbardziej lubię torebki mojej siostry - ważą kilka kilogramów, skarbów tam bez liku a najlepsze jest, że pozwala mi do nich zaglądać ;)
OdpowiedzUsuńHaha, fajnie tak zajrzeć do czyjejś torebki, może sama zrobisz takiego posta? ;o)
Usuńto jakieś zboczenie pewnie, ale uwielbiam takie wpisy z serii pokaż, kotku, co masz w środku. :P a torebka jest genialna!
OdpowiedzUsuńAż 2 kalendarze? :-)
OdpowiedzUsuńZwierciadlany mam ten sam :-)
Moaa - jakie porządeczki w torebce :) ja umiem porządek w swojej u3mać góra 5, no może 10 minut ;-) pozdrawiam serdecznie :) ps. zapraszam na moje małe Candy http://projektyarchiko.blogspot.com/2013/02/kobiece-candy-u-archiko.html Asia
OdpowiedzUsuńśliczna torebka i jaki porządek :)
OdpowiedzUsuńKochana łączy nas różowe nivea (od zawsze w mojej kosmetyczce) i tampony ;D
OdpowiedzUsuńPodziwiam, że nosisz tyle kalendarzy...ja mam jeden a i tak najczęściej zostawiam go w pracy, bo mi za ciężko go nosić w torebce ;p
Nie jestem znawcą torebek, ale ta mi się wybitnie podoba!
;**
Niestety bez planu u mnie ani rusz :o)
UsuńDobra, dobra, nowa torba to i porządki, każda tak robi. Dziś pokaż jej zawartość:)
OdpowiedzUsuńPytanie, po co ci tyle kalendarzy rozstrzygnięte wyżej, a te różowe tableteczki szczęścia to na co? Jakieś choroby, dolegliwości???
I jeszcze jedno, co to, to między tamponami??? No co, ciekawska jestem:)AAA, a ten brązowy papierek to po czym?
1. Różowe to no-spa.
Usuń2. Moje leki jelitowe.
3. To nie tylko papierek ale papierek z herbatą :o)