Foto(ob)sesja: Lena
Rzucam blogowanie i zajmuję się już tylko tym co mi wychodzi czyli zdjęciami ;-)
Gdybym napisała, że Lenka chętnie współpracowała to musiałabym kłamać. Fotografia dziecięca jest dla mnie najtrudniejszą. Mimo wszystko udało nam się. Wszyscy jesteśmy ze zdjęć zadowoleni.
Dla nas dorosłych to "tylko" zdjęcia, a ta kochana Okruszyna tak to przeżyła, że usypiając opowiadała swojej żyrafce o zdjęciach! Słodziak kochany.
Nie wiem co się dzieje, ale zdjęcia po wgraniu do bloggera strasznie straciły na jakości. Czyżby to znak, że czas przenieść się na własny serwer?








Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)


Jaka słodziutka :)
OdpowiedzUsuńZdjęcia piękne, żałuję, że mieszkam tak daleko od Ciebie, bo chętnie umowiłabym się z Tobą na sesje ;))
To na huśawce jest the best! Cudowne ujęcia i modelka taka cudna :) Ja właśnie wolę i lubię najbardziej maluszki i dzieci fotografować :)
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia, modelka urocza :-). Fakt, że do najłatwiejszych fotografia dziecięca nie należy, szczególnie, gdy fotografuje się takie maluchy. Starsze dziewczynki już same wiedzą, jak zapozować, natomiast za maluchami trzeba się nabiegać ;-). Już łatwiej psiaka do zdjęcia ustawić niż ciekawe świata dzieciątko.
OdpowiedzUsuńUrocza modelka!
OdpowiedzUsuńBardzo ładne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńSliczne zdjecia (uwielbiam czapeczka, sweterek no i przede wszystkim mala gwiazde). ja moim corkom robie fotki z ukrycia, gdy sie tego nie spodziewaja, inaczej zupelnie nie moge liczyc na wspolprace. Taki wiek. pozdrawiam serdecznie Beata
OdpowiedzUsuńPogratulować i autorce i modelce zdjęć. Świetne!
OdpowiedzUsuńjaka cudowna modelka :) Ja najbardziej lubię fotografować takie maluchy - dla mnie to sama radość :) No i jeszcze brzuszki. Wtedy kobieta wygląda wyjątkowo, bez wzgledu na wszystko!
OdpowiedzUsuń