5 RZECZY, KTÓRYCH NAUCZYŁAM SIĘ W CHORWACJI #5
Moaa
7/18/2014 07:05:00 AM
FOTOGRAFIA
,
Fotografia & Wizaż
,
Lifestyle
,
Okiem na świat
13 komentarzy
No więc podsumujmy to moje osobiste 5-dniowe wyzwanie. Wybrałam dla Was 5 zdjęć, a mam ich nawet nie wiem ile... Kilka nocy już spędziłam na ich obrabianie. Na pewno zdam Wam jeszcze fotorelację. No cóż fotografia to teraz całe moje życie. Nie umiem się bez niej obejść, a co odda największy urok wakacji jak nie one?
Piątą i ostatnią rzeczą, której się nauczyłam w Chorwacji to... Jedzenie jeżowców. Cóż mogę poradzić, uwielbiam owoce morza!

A teraz dla usystematyzowania kolejne cztery.
Czwarta - Kochać Cykady

Trzecia - plażingować

Druga - snurkować

Pierwsza - pić wytrawne wino

Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)

Jedzenie jeżowców brzmi przerażająco!
OdpowiedzUsuńAle pomysł na wyzwanie świetny a zdjęcia oczywiście pierwsza klasa ;)
Przepiękne zdjęcia. Czekam na więcej :) Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńFajne zdjęcia:D
OdpowiedzUsuńFotki super!!!
OdpowiedzUsuńjestem ciekawa jak smakują jeżowce :) a kłują? :P
OdpowiedzUsuńJe się je na surowo. Kują :)
Usuńcudownie, ja tez kocham chorwację, niestety w tym roku w ostatnich godzinacg musielismy odpuscić. może za rok..?
OdpowiedzUsuńJa miałam tak w zeszłym roku.
UsuńJedzenie jeżowców - brzmi ciekawie ;) Świetne zdjęcia.
OdpowiedzUsuńNurkowanie to jeden z moich celów do zrealizowania. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDzięki, popatrzę sobie chociaż na mapie w tym roku ;-)
OdpowiedzUsuńAle miałaś wspaniały wyjazd <3 www.llealicious.blogspot.com
OdpowiedzUsuńPodróże kształcą, to pewne. Bardzo zazdroszczę Ci tej chorwackiej przygody, bo sama marzę o wyprawie do tego pięknego kraju i niestety zawsze na mojej drodze stają jakieś przeszkody. Muszę wziąć z Ciebie przykład i na własnej skórze przekonać się jak urokliwa jest Chorwacja.
OdpowiedzUsuń