5 rzeczy, których nauczyłam się w Chorwacji #4
Kochać Cykady!
To rzecz wyjątkowa, bo szczególnie nie cierpię robali.
Ich dźwięk sprawiał u mnie natychmiastowe rozluźnienie, ale cieszę się, że z żadną nie spotkałam się oko w oko. Za to mieszkały sobie m.in. w drzewach nad naszym tarasem.
Tymbale wydające dźwięki są częściami szkieletu zewnętrznego przekształconymi w części błoniaste pogrubione "żebra". Jest to wprawiane w drganie silnymi mięśniami, a powiększone komory pochodzące z tchawek czynią z ciała pudło rezonansowe. Niektóre cykady wydają dźwięki powyżej 106 dB.
Cytat w Wikipedii.

Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)

Twoje zdjęcia są po prostu NIESAMOWITE !!!
OdpowiedzUsuńA my zasypiamy przy świerszczach choć ciężko w to uwierzyć w Krakowie :)
OdpowiedzUsuńWSPANIAŁE!!
OdpowiedzUsuńMieszkałam w Grecji, ale tych robali polubić nie mogłam ;)
OdpowiedzUsuń