Stylish Fridays: Relaxed
To była szybka decyzja. Piszę do Żółwinki: jedziemy do Złotych? Muszę kupić torebkę? Żółwinka odpowiada, ale czemu do Złotych, dawaj do Arkadii. Mi w sumie wszystko jedno i zaraz po pracy pakuję się do SKM i jadę na łowy. Biorę aparat, zmuszę Żółwinkę, aby zrobiła mi zdjęcia na piątek, ale w myślach mówię sobie, że MUSZĘ kupić nową torebkę i uwiecznię ją od razu na zdjęciach. Tiaa... Obchodziłyśmy całe Centrum Handlowe, niektóre sklepy nawet po 2 razy i nic... Czasem myślę, że nie jestem typową kobietą, bo zakupy lubię, ale tylko w Internecie czy lumpeksie, bo takie łażenie od sklepu do sklepu mnie wykańcza bardziej niż godzina na TBC u Miłosza ;-)
Co do mojego stroju, to UWIELBIAM maxi kiecki. Pamiętacie tę spódnicę jak jeszcze była sukienką? Miałam ją na sobie w TYM POŚCIE. Podjęłam jednak decyzję, aby zrobić z niej spódnicę i to była dobra myśl. To jeden z moich ulubionych ciuchów na to lato.














spódnica: SH (H&M) i DIY
bluzka: Reserved
naszyjnik: Mohito
torebka: Szafomania
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)

Czy ja dobrze widzę zmianę kolorów bloga?
OdpowiedzUsuńLubię maxi spódnice/sukienki, ale ja jakoś nie mogę się do nich przekonać na sobie - kurdupel ze mnie i pewnie dobrze bym nie wyglądała ;) Tobie jak najbardziej pasują :)
OdpowiedzUsuńw takich momentach niecierpię swojego wzrostu - jestem za niska na długie spódnice, a tak strasznie mi się podobaja!!
OdpowiedzUsuńjeszcze do tego moje szerokie biodra i koniec po długich letnich spódnicach, sukienkach itp :((
Gdy wróciłam do domu to uzmysłowiłam sobie, że znów tylko ja gadałam i tak naprawdę nie wiem, co u ciebie?:)
OdpowiedzUsuńPo drugie dlaczego nie ma podpisu pod zdjęciami, że to moje dzieło???
A ty czytasz tekst czy tylko oglądasz obrazki? ;-)
Usuńja tez kocham długiespódnice. ta stylizacja jest dużo lepsza od tej sukienkowej, tez tak myslę.
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Jako spódnica wygląda dużo, dużo lepiej. W ogóle fajnie wyglądasz :)
OdpowiedzUsuńświetna stylizacja a torebka piękna!
OdpowiedzUsuńspódnica jest bosssska:)
OdpowiedzUsuńpiękna z Ciebie kobitka;)ja też lubię maxi!!!
OdpowiedzUsuńFajnie wyglądasz w tej stylizacji. Ja nie mam żadnej maxi w swojej szafie, za niska do nich jestem :-( A co do zakupów, to mam tak jak Ty - internet albo ciuchland. Po tym co udaje mi się znaleźć w SH, to już mi się nawet nie chce wchodzić do "porządnych" sklepów :-)
OdpowiedzUsuńświetnie leży na Tobie ta maxi :)
OdpowiedzUsuńJako spódnica wygląda świetnie :)
OdpowiedzUsuńHi Magda and thanks for your visit! I like very much this maxi skirt and your bag is really amazing!!! Kisses from Italy
OdpowiedzUsuńEni
http://eniwherefashion.blogspot.it/
fajna maksi;)
OdpowiedzUsuńśliczna jesteś! :)
OdpowiedzUsuńtorebka przecudowna!
Pozdrawiam;*
http://www.martynaczaplewska.blogspot.com/