Depilacja laserem Vectus

11 komentarzy

Kiedy w listopadzie koleżanka miała iść na depilację laserową emocjonowałam się bardziej niż ona. Na pytanie: "a ty jakbyś mogła to jaką partię byś wydepilowała?", stanowczo odpowiedziałam, że ja wiem, wiem nawet co by było na drugim miejscu. Teraz, gdy sama stanęłam przed wyborem, zdecydowałam się na inną partię. Analizowałam, gdzie jest mi najtrudniej się depilować? Jaka partia zajmuje mi najwięcej czasu? Gdzie najbardziej boli? Możliwość przeprowadzenia depilacji, a właściwie epilacji, uzyskałam dzięki klinice Beauty Med w Warszawie, gdzie mam możliwość przetestowania usuwania owłosienia metodą laserową. Suma sumarum koleżanka nie poszła, a ja w ciągu miesiąca odbędę pierwszą wizytę, gdzie sukcesywnie podczas 4 zabiegów osadzonych w 8-tygodniowych przerwach będę pozbywała się zupełnie nie potrzebnego owłosienia z ud.

DLACZEGO UDA?

Dlatego, że mam tam bardzo zwariowane włoski. Trudność golenia polega na tym, że cebulki mają różne kierunki wzrostu. Nie mogę przejechać maszynką od dołu do góry, aby się skutecznie ogolić, tylko muszę robić to zgodnie z ich orientacją. To jeśli chodzi o tył nóg. Z przodu, od wewnętrznej strony włoski są w przeciwieństwie do tych zakręconych, bardzo mocne. Próbowałam depilacji woskiem, ale o ile łydki znoszę dzielnie tak uda bolą mnie strasznie. W przypadku depilatora jest podobnie, z wyjątkiem tego, że nie ma szans, abym wydepilowała sobie tył ud. Ból jest nie do zniesienia. 

Jako brunetka muszę bardziej niż blondynka walczyć z owłosieniem. Niektóre kobiety nie muszą w ogóle depilować ud, nie wspomnę już o tych co nie muszą depilować łydek. To dopiero komfort! Jestem bardzo szczęśliwa, że pozbędę się na kilka lub nawet kilkanaście lat włosków i tym samym zniknie mój problem. Gdy będę bardzo zadowolona to nie wykluczone, że zdecyduję się pozbyć laserem włosów również z innych partii ciała, np. łydek czy bikini.

LASER VECTUS

Samo urządzenie pokażę Wam w kolejnym poście, w momencie, kiedy będę już po pierwszym zabiegu. Opiszę Wam wtedy moje wrażenia. Po ostatnim, czyli 4 zabiegu dam Wam znać czy jestem zadowolona z efektów i czy rzeczywiście jest tak jak to jest opisywanie w sieci.
Ze strony kliniki Beauty Med można się dowiedzieć, że zabieg jest całkowicie bezbolesny, wykonuje się go bardzo szybko, a po pierwszej sesji pozbywamy się około 30% włosków.

O laserze ze strony kliniki:

PALOMAR VECTUS™ to prawdziwie innowacyjna technologia trwałego usuwania owłosienia. Jest skuteczna i bezpieczna dla każdego kolorytu skóry oraz każdego rodzaju owłosienia. Jej wyjątkowość polega na tym, że działa na trudne do usunięcia włosy jak rude czy jasny blond !!! PALOMAR VECTUS™ usuwa również szpecące przebarwienia z powierzchni skóry.
W zależności od obszaru zabiegowego wybierana jest odpowiednia wielkość głowicy. Przed przystąpieniem do zabiegu analizowane są następujące parametry : grubość włosa, jego kolor, gęstość włosów na obszarze zabiegowym oraz najważniejszy parametr fototyp skóry. Po ustaleniu tych składowych urządzenie dobiera odpowiednie parametry.



Jutro dzwonię umówić się na pierwszą wizytę, a Wam Kochane szybko zdam relację. Jestem bardzo podekscytowana, gdyż pomimo dbania o siebie od wewnątrz (sport i dieta) uwielbiam dbać o siebie od zewnątrz, a zadbana skóra i włosy są dla mnie priorytetem. Każdego wieczoru gładka i pachnąca czuję się bardzo kobieca ;-)

Zamieszczam jeszcze filmik pokazujący jak wygląda zabieg laserowego usuwania owłosienia. Co ciekawe samo urządzenie ma też inne funkcje, np. usuwanie przebarwień, a w samej klinice Beauty Med można skorzystać w wielu różnych ciekawych zabiegów.

11 komentarzy :

  1. Kochanie, trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oooo świetna sprawa z tym! My kobietki najchętniej całe ciało poddałybyśmy depilacji laserowej heheh :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jako koleżanka-brunetka jestem bardzo ciekawa Twoich wrażeń! Moja siostra robiła sobie taką depilację laserem i bardzo ją poleca, ale ona ma jaśniejsze włosy ode mnie i w dodatku robiła sobie ten zabieg zagranicą...

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo jestem ciekawa Twoich wrażeń z tego zabiegu, bo też jestem brunetką i w dodatku mam bardzo mocne włosy więc wiem o czym piszesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow Kochana bliska realizacja:)na pewno efekt będzie super!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana spełnienie marzeń:)efekt na pewno będzie super!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wiele moich koleżanek zdecydowało się na depilację laserową. Chwalą sobie niesamowicie. Sama zdecydowałabym się na bikini. Na udach włoski mi aż tak nie dokuczają, w zasadzie są praktycznie nie widoczne mimo, że jestem brunetką. Wracając do tematu laserowe usuwanie włosków to świetna, ułatwiająca codzienną pielęgnację sprawa. Powodzonka i czekam na relację :).

    OdpowiedzUsuń
  8. no strasznie jestem ciekawa jak taki zabieg wygląda w praktyce czy boli ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś jak zapytalam moją dermatolog o zabiegi depilacji to ta popukała się w czoło i powiedziała, że 'dużych powierzchni laserem się nie powinno traktować'. Nie wiem, czy była nie na czasie, czy z powodu wieku, czy może faktycznie nie jest to jednak tak bezpieczne- ale zostało mi to z tyłu głowy i nie zdecydowałam się na zabiegi.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja należę do tych szczęśliwców co nie mają włosów na udach, a i reszta jest niekłopotliwa. Jedynie włosy pod pachami poddałabym działaniu takiego lasera. Czekam na Twoją opinię :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czekam na relacje bo powiem szczerze, że sama jestem takim zabiegiem zainteresowana ;)

    OdpowiedzUsuń