Stylish Fridays: catch your train
Obejrzałam filmik Ewy Chodakowskiej na YT. Ewa ładuje pozytywną energią zawsze. Powiedziała cudowną rzecz: "życia nie można po prostu przeżyć, życie trzeba budować". Szczęścia nie dostaje się w pakiecie z urodą, zdrowiem czy super pracą. Aby je osiągnąć musimy wypracować je w sobie. Przede wszystkim musimy zaakceptować i pokochać siebie. Myślicie, że to takie proste? Otóż nie. Jesteśmy uwikłani we wzorce, stereotypy, modele wychowania. Gdy chcemy zrobić coś inaczej, jesteśmy wtedy pod bacznym obserwowaniem i czasem ze strachu tkwimy w miejscu bojąc się zrobić krok naprzód. Zbigniew Herbert kiedyś powiedział: "Płynie się zawsze do źródeł, pod prąd, z prądem płyną śmiecie". Omijam nienawiść do tych, którzy chcą mnie zatrzymać, ale nie przejmuję się i idę dalej!
sweater: KappAhl, bag: gift, leggins: Primark, coat: SH, boots: Clarks, band: Laury :-), ring: katherine
pics: Laura Ogrodowczyk
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)















Wyglądasz cudownie:*
OdpowiedzUsuńSuper sesja, zawsze podobały mi się fotki na torach i ta mglista aura, no i cudna, uśmiechnięta Ty :)
OdpowiedzUsuńpieknie powiedziane, wspaniale dobrane słowa, ktore sa kwit esensja życia:) stylizacja piekna:)
OdpowiedzUsuńMoaa, porządny magazyn nie powstydziłby się takiej sesji! serio! Brawa dla Ciebie i Laury za pomysł i realizację, jestem pełna podziwu!
OdpowiedzUsuńWow! Ślicznie i kobieco! A opaska jest na prawdę zjawiskowa :)
OdpowiedzUsuńBardzo podoba mi się płaszczyk i opaska na włosach:).
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
http://gorzki-slodkismak.blogspot.com/
Może cię te tory do nas przyprowadzą ;-)
OdpowiedzUsuńŚlicznie wyglądasz - jak księżniczka!
Fajny klimat zdjęć :)
OdpowiedzUsuńTwój kurtko-płaszczyk jest genialny, absolutnie mój styl!
OdpowiedzUsuńMoaa weszłam do Ciebie po przerwie i wiesz, zmieniło się tu u Ciebie, Ty się zmieniłaś...zupełnie jakbyś zmieniła bloga ;) nie wiem, jakieś takie mam odczucie, piękne te zdjęcia!!! ale to wszystko takie "inne", jak chcesz możesz nie publikować tego ;)))) to tak ode mnie do Ciebie takie moje spostrzeżenia po małej przerwie ;))))
OdpowiedzUsuńNo, a mówią, że jakby ewolucja istniała to my kobiety miałybyśmy po 3 pary rak ;-)
UsuńŚlicznie wyglądasz. To nie do końca moje "klimaty" jednak Tobie takie stylizacje bardzo pasują. Nie będę oryginalna mówiąc, że uśmiech dodaje Ci bardzo wiele uroku, pozdrawiam
OdpowiedzUsuńrewelacyjny klimat zdjęć !
OdpowiedzUsuńNiezwykła sesja. Lepiej bym tego nie ujęła. Nie powinniśmy się przejmować tymi obserwatorami, bo oni tylko czyhają na nasze szczęście, które w gruncie rzeczy moglibyśmy szybciej od nich osiągnąć. Nie warto marnować na to czasu, bo szczęście może uciec sprzed nosa nim się zorientujemy.
OdpowiedzUsuńNa czwartym zdjęciu od końca wyglądasz jak Kate Winslet :))
OdpowiedzUsuńNaprawdę ciekawy blog, miło się go czytało i oglądało. Zapraszam na mojego http://labelsout-lifedesigners.blogspot.com/ dopiero zaczynam bloggowanie, więc wszelkie rady mile widziane. Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńKochana, przepięknie wyglądasz!!! :-)))
OdpowiedzUsuńNie mogę się napatrzeć! Cudnie wyszła Wam ta sesja, fajny klimat i jeszcze lepsza TY! ;-D
Buziaki!
piękna stylizacja :)
OdpowiedzUsuńPięknie Ci w takiej fryzurze. Tak lekko i dziewczęco!
OdpowiedzUsuńfajny, romantyczny look, ale buty tutaj nie pasują. pozdrawiam :*
OdpowiedzUsuń