Instalove ♥
Zapraszam na skrawki tego co działo się u mnie ostatnio :-) Instagram to taki zapis ulotnych chwil, który uwielbiam.
Mój profil na Instagramie KLIK
♥ gekon mojego bratanka, prawda, że śliczny!
♥ akcesoria dnia. Naszyjnik z katherine.pl
♥ przed wyjściem na pasowanie na pierwszoklasistę :-)
♥ śniadanko from my boys!
♥ tak to zwykle rano wygląda ;-)
♥ a to już standardowy czwartek, czyli poranna zumba with my beautiful Rock Glam Princess
♥ stół spod okna powędrował do kuchni, a dokładniej do miejsca "między kuchnią a salonem" :-)
♥ Kubaś zachorował pierwszy raz tak poważnie, tydzień siedzieliśmy w domu, a to nasza ulubiona bajka ever - Hotel Transylwania :-) Ps. Ta komoda pod TV już tam nie stoi ;-)
♥ naszło mnie i zrobiłam Oponki. Znacie?
♥ Zumba Girls!!!
♥ spokojny wieczór z Kringle, mój zapach to Brownie Cheesccake. Dom wypełnia się zapachem świeżego ciasta!
♥ Domkowo nadal jesienne :-)
♥ Seria książek, które zmieniły moje życie...
♥ Takie piękne kwiatki były w Biedronce!!! Ja mam taki ala bukszpan w miętowej doniczce :-)
♥ kradzione chwile z Pawlikowską
♥ zaliczeniowa praca Kubusia na angielski ;-)))
♥ Ikea z Laurusią. Kupiłam regał expedit, który teraz stoi pod TV. Pokazać? ;-)
♥ trochę się smutałam tego dnia... Pogoda była klimatyczna, nadawała się tylko do świeczki, herbaty i zawiniecia się w koc...
♥ 3 lata nie byłam na solarium, poszłam na 8 minut i 3 dni czułam pieczenie ;-)
♥ droga do Szczecina :-)
♥ c.d. Jestem nieodporna na długie podróże autem :-(
♥ nowość w Domkowie. Nowa podusia od My Miloo ♥
xoxo Moaa ♥
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)























Piękne wnętrze...... Wygląda Przytulnie...
OdpowiedzUsuńŚliczne zdjęcia. Wyglądasz rewelacyjnie i te torebki są świetne. :) Pogoda mnie też nie nastraja. Staram się o niej nie myśleć choć krótkie dni nie sprzyjają.
OdpowiedzUsuńI ja przegapiłam te cuda z Biedronki ... ???!!! Fuck! ;(
OdpowiedzUsuńOponki serowe ostatnio jadłam lata świetlne temu! Niebo w gębie! Smak dzieciństwa ^^ Chyba zmajstruję je sobie w weekend :)
Oczywiście, że tak. Jestem ciekawa tego regału. Pewnie, że znam oponki i bardzo lubię. Ja ostatnio z moją bratanicą oglądałam filmy animowane Piorun i Krudowie. Ten ostatni był przezabawny, a w pierwszym moje serce podbiła "gra aktorska" gołębi. Polecam serdecznie obejrzeć z synkiem, jeśli będzie tylko okazja. :)
OdpowiedzUsuńZnam obydwa :-) Na Krudach byliśmy w kinie :-)
UsuńZaciekawiła mnie Pawlikowska - a którą książkę polecasz na początek?
OdpowiedzUsuń"W dżungli podświadomości" :-)
UsuńUwielbiam takie książki jak te od Pawlikowskiej. Wywracają zupełnie świat i trudno dalej funkcjonować bez ułożenia sobie w głowie wszystkiego na nowo.
OdpowiedzUsuńZdjęcia bardzo ładne, najbardziej podobają mi się te na którym widnieją elementy Twojego mieszkania, a kącik jadalny bardzo przyjemny.
Pozdrawiam cieplutko.
To prawda, Pawlikowska wiele przewartościowała w moim życiu :-)
UsuńGekon jest zaje...fajny, myślałam, że to nowa, gumowa zabawka Kuby:)
OdpowiedzUsuńCudeńka z Biedronki niestety często są chore. Moja mama dzięki takiemu nabytkowi rozprzestrzeniła choróbsko na wszystkie kwiaty w domu, a ja walczę z wełnowcem, który zaatakował mojego storczyka, również z Biedronki:(
Masz rację, kupiłam taka dracenę! Ale nie mogłam się powstrzymać :-)
Usuńciekawa :)
OdpowiedzUsuńwytrwałam do końca i...chcę więcej :D
OdpowiedzUsuńfajny taki przegląd :)))))
ja tez obecnie czytam pawlikowska. urzekła mnie ta ksiązka. narazie w dzungli, ale nie wykluczam nastepnych....stół cudowny!!1
OdpowiedzUsuńDruga jest jeszcze bardziej wciągająca i wyjaśniająca! Koniecznie czytaj :-)
Usuńuwielbiam gekony <3 bardzo pozytywny post :)
OdpowiedzUsuńpokaz swoj salon :))))
OdpowiedzUsuńpiekne te kwiatki z biedry! kiedy były??
Tydzień temu? Jakoś tak :-)
UsuńPokazuję powoli, jeszcze nie wszystko zrobione ;-)
świetny przegląd. najlepsza fota z solarium, hihi
OdpowiedzUsuńcudne poduchy.
Tak! :) ale dawno w biedronce nie byłam i przegapiam różne rzeczy
OdpowiedzUsuńZumba w czwartek rano? nie pracujesz szczęściaro? czy na zmiany?
relację ze Szczecina poproszę :)
Nie umiem już żyć bez zumby, ale konkretnie zumby u Bartka więc życie ustawiam pod te dwa treningi tygodniowo ;-)
UsuńRelacji raczej nie będzie, nie robiłam zdjęć, szybko zleciał czas z bliskimi :-)
fajnie masz, ja ciągle pracuję i nie mam nawet czasu na zumbę, a słyszałam same superlatywy;)
UsuńSzkoda, że nie będzie relacji dawno nie byłam
Kawy, kawa by się przydała
OdpowiedzUsuńSkusiałam się na dwa te biedronkowe kwiatki i zastanawiam się nad trzeciem:D
OdpowiedzUsuńświetna relacja, jak zawsze!
OdpowiedzUsuńŚliczna aranżacja miejsca:). Bardzo lubię takie klimaty:)!
OdpowiedzUsuńp.s.zostaję tutaj na dłużej ;)
http://gorzki-slodkismak.blogspot.com/
Mam pytanko o tą podusię z sową jest prześliczna :)
OdpowiedzUsuńwww.mymiloo.pl
Usuń