Domkowo ozdobione!
Ale mnie zmogło! Ostatnio tak chora byłam w Szczecinie. Dziś jest dopiero odrobinę lepiej, bo do tej pory nie miałam sił ruszyć żadną kończyną...
Przed chorobą udało mi się udekorować Domkowo. Już 3 rok Święta u nas czarno-białe :o)
Nie umiem zrobić ładnych zdjęć wnętrzom...
W rzeczywistości wygląda wszystko dużo ładniej...
Zmykam do łóżka, smarkać i prychać dalej :o(
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)

Ale masz urocze skarpetuchy!, pięknie udekorowałaś dom. Kuruj się, dużo ciepełka!.
OdpowiedzUsuńPS- Jak patrze na pierwsze zdjęcie za cholerę nie chce mi się wyłazić do pracy buu.
Wyobrażam sobie, ale niedługo wolne for everyone :o)
UsuńMoja kochana Moaa :* Zdrowiej :)
OdpowiedzUsuńChciałabym posiąść umiejętność dekorowania Domkowa... nie potrafię :(
E tam nie potrafisz, nie wierzę ;o)
Usuń"Nasz" kominek mi pękł :( Od tak, podczas palenia granulek... zaczął strzelać głośno i po prostu pękł na długości 2 cm w miejscu na granulki :( Jestem nieszczęśliwa z tego powodu. Nadal spełnia swoją funkcję, ze względu na fakt, że używam zapachów suchych, ale gdybym zapragnęła olejku to lipa.
OdpowiedzUsuńMój i Galopki tak samo... Nie widać i ndal spalam granulki, ale do olejków musiałabym wykorzytsywać stary... Więcej pan ich nie ma więc nawet nie ma co pisać o reklamację, bo nawet uszkodzonego nie oddam...
UsuńA co Ty masz psiaka? Juz kiedyś na któryms zdjęciu mój P. zauważył, że gdzieś w sypialni pomykał i pytal czy masz i kota i psa :)
OdpowiedzUsuńTwój P czyta mojego bloga??? :o)
UsuńPies nie jest mój tylko mojego brata :o)
Czasem zerka :) a wtedy to ja mu pokazywałam kociaka, bo nie pamiętałam jakiej jest rasy - a on wyczaił na zdjęciu gdzieś przemykającego psiaka :) ja właśnie myślałam, że to brata :)
UsuńJa też chora :( I dopiero od dziś próbuję się za jakieś porządki wziąć. Skarpety cudowne!
OdpowiedzUsuńDuuużo zdrówka!
mi się tam podoba :) zdrówka :*
OdpowiedzUsuńNo i co? Tylko tyle? Czekałam na wpis, sprawdzałam, sprawdzała i tylko krótka notka :) Zdrowiej i odpoczywaj, ja mam smród, bród i ubóstwo, ale wiesz dlaczego:)
OdpowiedzUsuńNiestety tylko tyle :o(
UsuńO rany pięknie u Ciebie :)
OdpowiedzUsuńWracaj szybko do zdrówka tyle zapachów czeka przy świątecznym stole jak tak z zatkanym nosem można? :*
jaki TY masz cudowny widok za oknem... Ja to tylko sąsiadów!!! aaaaaaaaale masz pięknie!!!
OdpowiedzUsuńA choinka gdzie?!
U Kuby ;o)
Usuńja też chora od poniedziałku i głupia chodziłam jeszcze do pracy to teraz mam... jest ze mna coraz gorzej, straciłm głos, gorączka i kaszel nie dają mi o sobie zapomnieć... mam nadzieje, że do świąt staniemy na nogi!
OdpowiedzUsuńmam takie same panterkowe chusteczki w domu :)
a dekoracje b. ładne, bardzo podobają mi się te gałązki
kuruj sie kochana...miksturka z imbiru,miodu i cytryny...dziala cuda :)
OdpowiedzUsuńwracaj do zdrowia szybciutko, a dekoracje sa piekne, bo z serca:)
OdpowiedzUsuńpięknie to wszystko wygląda :) zdrowiej!
OdpowiedzUsuńZdrowiej Kochana, zdrowiej szybko! Ale jak już chorować to tylko w takich super skarpeciorach jakie prezentujesz na zdjęciu!
OdpowiedzUsuńZdrówka, zdrówka i jeszcze raz zdrówka! Biel i czerń w dekoracjach świątecznych bardzo lubię, świetna kompozycja okienna!
OdpowiedzUsuńŻyczę zdrowia:) dekoracja jest fantastyczna:) twoje zdjęcia podsuneły mi pomysł jak ładnie wyeksponować ozdoby świąteczne zrobione przez mojego synka :)
OdpowiedzUsuńŚlicznie! U mnie też choróbsko :(
OdpowiedzUsuńCudne masz chwasty za oknem!
OdpowiedzUsuńSzóste zdjęcie bardzo fajne.
Leczysz się gorącą czekoladą? Czasem pomaga :)
Hehe, czekoladą nie ;o)
UsuńŁączę się w Tobą w prychaniu ;)
OdpowiedzUsuńUwielbiam patyczkowe, proste dekoracje. Piękne są. Ta gałązka biała na oknie - no, cudo!
Dziękuję :o) To był spontan ;o)
Usuń"nie umiem zrobić ładnych zdjęć wnętrzom" hłe hłe! Moaaczku te zdjęcia są śliczne! To znaczy ozdoby są śliczne, a Ty idealnie potrafisz je ująć...no czyli zdjęcia są śliczne ;D
OdpowiedzUsuńDużo, dużo zdrówka życzę Kochana ;*
:o*
UsuńUroczo :)
OdpowiedzUsuńCudne dekoracje kochana!
OdpowiedzUsuńJest przepięknie :) Pozdrowienia z Gryfina i szybkiego powrotu do zdrowia życzy Emilia S.
OdpowiedzUsuńWitaj Emilio! Fajnie, że zaglądasz. Dla Was tez ogromne pozdrowienia :o)
UsuńDekoracja z gałązką i bombkami piękna, miałam podobną na weselu, więc sentyment jest ;), tylko bombek nie było :P
OdpowiedzUsuńWow!Pierwszy raz widzę czarne bombki!Piękne są!Duzo zdrówka życzę!E.
OdpowiedzUsuńZdrowiej Kochana, a co do zdjęć to bzdury pleciesz - tyle Ci powiem. :)Pięknie pstrykasz!
OdpowiedzUsuńSzybkiego powrotu do zdrówka!!! :)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że dziś jest już znacznie lepiej :) Jeśli nie to odpoczywaj i zdrowiej :)Pozdrowienia
OdpowiedzUsuńZdrówka i wesołych świąt :*
OdpowiedzUsuńskąd masz psa?!
OdpowiedzUsuńCzytaj komentarze ;o)
UsuńPięknie u Ciebie! I w domu i na blogu - te zdjęcie na górze... fiu, fiu! Kochana! ;-))))
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że już zdrowa jesteś!
Wesołych, zdrowych i radosnych Świąt kochana!
:-***
Buuuu... Niedobrze. Zdrowiej nam prędko i pisz, pstrykaj jak najwięcej.
OdpowiedzUsuńDużo zdrówka!
No i tradycyjnie (skoro mamy już Wigilię :))) ... zdrowych, pogodnych ... pełnych radości, uśmiechu, świątecznych zapachów oraz miłych rodzinnych spotkań przy stole ... Świąt Bożego Narodzenia. Niech ten czas będzie chwilą wytchnienia, chwilą zadumy ...
Ciepłe bamboszki <3 To jest toooo:)) Piękne dekoracje :))
OdpowiedzUsuńZapraszam do Mnie i do obserwowania :)
http://malykobiecyswiat.blogspot.com/
Bardzo podobają mi się te zdjęcia!!!! Obserwuję i zapraszam do mnie:-)
OdpowiedzUsuńWcale nie są złe te zdjęcia ;) Dekoracje są świetne, zazdroszczę, bo ja nie potrafię tak ozdobić swojego pokoju xd Mam dwie lewe ręce do takich spraw;)
OdpowiedzUsuń