Spadek formy trwa :/

34 komentarze
Dla poprawy humoru przyczepiłam sobie...
 Ale jakoś nie poprawiają mi go one...
Wygrzebałam je na strychu... Mój tata czasem przywozi takie dziwne rzeczy z pracy. Na jutro przygotowałam sobie tę:
Aż boję się iść jutro do pracy... Koleżanka odeszła, zastępuje ją wielce z tego zadowolony kolega z drugiej firmy szefa. Po chorobie nie będe wiedziała w co ręce włożyć i... eh.... Szkoda gadać :o(
Dziś wróciłam do domu. Z mojego cudnego bukietu nie zostało wiele, ale udało mi się uratować jeszcze kilka łodyg...
 Poprawiam sobie nastrój aromaterapią... Zadziała?
Żegna Was smutna Moaa :o(

34 komentarze :

  1. Piękne zdjęcia. Szczególnie te z kwiatem. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie smutaj :>
    http://kitten-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. zadziała! więc nie 'smutna', a 'szczęśliwa' :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moaa a dlaczego smutna? i skąd masz taką śliczną białą tackę z serduszkiem? też taką chcę! I koniecznie muszę zaopatrzyć się w jakieś olejki! Zwłaszcza teraz gdy w listopadzie mamy co nieco więcej gotówki, bo grudzień zawsze daje nam popalić i jest na zero...nic oszczędności, bo święta, prezenty, ubezpieczenie, przelgąd autka, opony :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już zmieniłam opony :o)
      Taca jest z allegro. Szukaj jako pudełko + serce :o) Kupuje się jednak w surowym drewnie i trzeba sobie pomalować :o)

      Usuń
  5. Moaa, głowa do góry! ja wiem, że to taka pora roku i jeszcze inne okoliczności mało sprzyjające, ale trzeba się uśmiechać i myśleć pozytywnie! może obejrzyj albo poczytaj coś wesołego na poprawę humoru...

    OdpowiedzUsuń
  6. to ja przesyłam wesołego całusa na poprawę nastroju :*
    Ps. ależ u Ciebie w domku jest pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Śle dużo uśmiechu, chociaż u mnie humor też kiepski, to przez to choróbsko, nic tylko śpię i krzątam się po domu, mam już wyrzuty sumienia że ten stan trwa 4 dni ;) Jutro mój M wraca do pracy więc trzeba się spiąć bo mój mały szkodnik zostaje na mojej głowie ;)
    Trzymaj się ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie smutna, tylko jesienna Moaa

    OdpowiedzUsuń
  9. Podobają mi się zdjęcia kwiatków :)
    Miły blog :)
    Pozdrawiam :):)

    OdpowiedzUsuń
  10. Glowa do gory! Bedzie lepiej!
    xxx

    OdpowiedzUsuń
  11. Moaa, jak mam Ci pomóc? :* Przytulam bardzo mocno :***

    OdpowiedzUsuń
  12. "KISS MY ASS" chętnie wytatuowałabym sobie na czole :)) i w odpowiednim momencie odgarniała grzywkę :)))
    Będzie dobrze Moaa!!! Ale Ty to wiesz ... :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłabyś chodzić w opasce :o)

      Usuń
    2. Fakt. Zdarzają się i takie dni, że bez opaski by się nie obyło, bo ileż razy można odgarniać tę grzywkę :D
      Jeśli to permanentny smutek, to na wieczór proponuję dużego drinka i jakieś filmidło. O! Dziś "Prawo Agaty", więc daleko nie musisz szukać! :)) Tak więc dziś jednoczymy się przed telewizorami ... ?

      Usuń
    3. Nie mam TV więc czekam na TVN Player. Alko nie mogę, nie pamiętam kiedy ostatnio piłam jakieś wino... Widzisz jaka dupa ;o)

      Usuń
    4. Kuźwa! Faktycznie dupa ;) Jestem pewna, że coś wymyślisz, coś co zawsze pomaga ... Proszę natychmiast zebrać się do kupy, spiąć poślady i skrobnąć nowego posta! Bo ja tu czekam! Pamiętaj, że SILNA BABA JESTEŚ!!! Nie poddawaj się żadnym smutkom, nie warto. No już, uśmiechnij się :))

      Usuń
  13. To pewnie nawet sobie nie poklikamy na gg jutro:)
    Ale piękna taca, też chcę taką:)
    Kochana trzymaj się, może nie będzie tak źle, ale przed świętami w twojej branży może być masakra:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Eee...no co Ty, nie daj się smutkom!!! Smutkom mówimy NIE!!! Głowa i uszy do góry!

    OdpowiedzUsuń
  15. uściski ślę smutnej Moaa
    =o*
    smutna Linka

    OdpowiedzUsuń
  16. odganiamy smutki! piękna sukienusia;))))

    OdpowiedzUsuń
  17. Podczytuję Twój blog i podoba mi się tu.
    I zapraszam:
    Wybrałam Twój blog do zabawy blogowej:
    http://babelowo.blogspot.com/2012/11/blogowa-zabawa.html, zapraszam jeśli masz chęć.

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Moa! Łepetykna w górę, cycki do przodu! :)
    Nie ma co się smutać. Zabraniam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Głowa do góry! Po burzy zawsze wychodzi słońce ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam lilie! A ty... głowa do góry!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ach tak, zbyt dobrze wiem, jak to jest kiedy nie wie się w co ręce włożyć =(
    Jeszcze po ostatniej opiece nie wygrzebałam się z zaległości a już ciągnę kolejną.

    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  22. "a po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój..."

    OdpowiedzUsuń
  23. Czy dziś już mniej smutna?

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne fotografie! Od samego patrzenia humor się poprawia! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Właśnie siedzę w pracy i jedną z plakietek chętnie bym Ci podkradła...
    Ja chcę do domu ;-(

    OdpowiedzUsuń