to ja mam pytanka: to kotek czy kotka? i czy wysterylizowane? moja ma roczek i waży już 5 kilo, jest po sterylizacji i je jak opętana, jestem ciekawa jak to jest u innych :)
a jak się jeździło hondą civic? jakieś wady? zalety? patrzę za taką na pierwszy samochód do nauki jazdy:) rocznik 1997 na benzynę.
Tak, Harry jest wykastrowany. Nie wyobrażam sobie inaczej :o) Ma 4 lata i waży 5 kilo też :o) Większy nie będzie, bo Ragusie rosną i umaszczają się do 3 r.ż. Przesiadłam się do Hond z Opli i... na pewno nie wrócę ;o) Civiki to dobre auta, nawet te stare, tylko trzeba kupić w dobrym stanie. Mi się nie udało. Bardzo się psuła i włożyłam do niej połowę jej wartości... To wyjątkowy przypadek, bo podobno dobrze zachowane te auta są bezawaryjne. Co do samej jazdy to ja uwielbiałam moją Żabkę, bo tak ją nazwałam :o) Była bieluśka, malutka. Dobrze trzymała się drogi, była zwinna i co najwazniejsze fantastyczna pod kątem parkowania. Moja obecna Honda to kolos, ale już się przyzwyczaiłam :o) Jest większa od poprzedniego Kombi... Reasumując, jesli uda Ci się kupić zabdaną Żabkę to nawet się nie zastanawiaj. Powiedział to ekspert, czyli ja Jarząbek :D
co do kotka to doczytałam, że to Harry, więc chłopiec, i znalazłam zdjęcia inne, cudo, taki seal to ideał koloru dla chłopaka, a dla dziewczynki to blue mitted:)
Naprawdę śliczne zdjęcie :) Ja póki co nadal nastawiona anty na Naszą Klasę i Facebooka ... :/ (boję się inwigilacji :P ) Choć ostatnio (pod wpływem Starszej!) zaczęłam dopuszczać do myśli, że może kiedyś ... :) Jeśli tylko zdecyduję się, wtedy na pewno dołączę do grona Twoich znajomych :) Liczę, że przyjmiesz zaproszenie ;)
super zdjęcie!
OdpowiedzUsuńŚwietne zdjęcie :)
OdpowiedzUsuńDobre!
OdpowiedzUsuńee fb to nieee...nie bywam i nie żałuję ;p
OdpowiedzUsuńmam pytanko: kilka notek wcześniej dodawałaś zdjęcia kotka w samochodzie, czy to może ragdoll? i czy to honda civic?
Tak Ragdoll :o)
UsuńCiut większa Honda ;o) Ale miałam też Civic :o)
PIĘKNE zdjęcie. Wyglądasz niesamowicie.
OdpowiedzUsuńMoaa.... powiem Ci, że wyglądasz oszałamiająco!
OdpowiedzUsuńaż mnie kusić zaczyna ten fejsbuk ;)
Spróbuj ;o) Nic nie ryzykujesz ;o)
UsuńWykonano ;)
OdpowiedzUsuńBuziak wielki :*
Zmysłowe zdjęcie!
OdpowiedzUsuńBuziak! :)
Ach, nie mogę się napatrzeć! Taka piękna i zajebiście kobieca jesteś na tym zdjęciu! ;-)
OdpowiedzUsuńCzy można kliknąć ' lubię to ! ' ? bo myślę tak samo :)
UsuńCzy można kliknąć 'lubię to' ? :)
UsuńMożna :o) Wszystko można :o)
UsuńDzięki! :o)
to ja mam pytanka:
OdpowiedzUsuńto kotek czy kotka? i czy wysterylizowane? moja ma roczek i waży już 5 kilo, jest po sterylizacji i je jak opętana, jestem ciekawa jak to jest u innych :)
a jak się jeździło hondą civic? jakieś wady? zalety? patrzę za taką na pierwszy samochód do nauki jazdy:) rocznik 1997 na benzynę.
Tak, Harry jest wykastrowany. Nie wyobrażam sobie inaczej :o) Ma 4 lata i waży 5 kilo też :o) Większy nie będzie, bo Ragusie rosną i umaszczają się do 3 r.ż.
UsuńPrzesiadłam się do Hond z Opli i... na pewno nie wrócę ;o) Civiki to dobre auta, nawet te stare, tylko trzeba kupić w dobrym stanie. Mi się nie udało. Bardzo się psuła i włożyłam do niej połowę jej wartości... To wyjątkowy przypadek, bo podobno dobrze zachowane te auta są bezawaryjne. Co do samej jazdy to ja uwielbiałam moją Żabkę, bo tak ją nazwałam :o) Była bieluśka, malutka. Dobrze trzymała się drogi, była zwinna i co najwazniejsze fantastyczna pod kątem parkowania. Moja obecna Honda to kolos, ale już się przyzwyczaiłam :o) Jest większa od poprzedniego Kombi... Reasumując, jesli uda Ci się kupić zabdaną Żabkę to nawet się nie zastanawiaj. Powiedział to ekspert, czyli ja Jarząbek :D
co do kotka to doczytałam, że to Harry, więc chłopiec, i znalazłam zdjęcia inne, cudo, taki seal to ideał koloru dla chłopaka, a dla dziewczynki to blue mitted:)
OdpowiedzUsuńale dalej proszę o odpowiedź na inne pytania;)
piękne zdjęcie :)
OdpowiedzUsuńNaprawdę śliczne zdjęcie :) Ja póki co nadal nastawiona anty na Naszą Klasę i Facebooka ... :/ (boję się inwigilacji :P ) Choć ostatnio (pod wpływem Starszej!) zaczęłam dopuszczać do myśli, że może kiedyś ... :) Jeśli tylko zdecyduję się, wtedy na pewno dołączę do grona Twoich znajomych :) Liczę, że przyjmiesz zaproszenie ;)
OdpowiedzUsuńCzekam :o) :o*
UsuńHej, Znakomite zdjęcie, wyglądasz na nim ....łał... ;D
OdpowiedzUsuńPrzepiękne zdjęcie!!!!
OdpowiedzUsuńFb-chętnie:)
OdpowiedzUsuńWyglądasz jak milion dolców-pięknie:)
Piękne zdjęcie!
OdpowiedzUsuńChyba każda kobieta powinna mieć takie przy łóżku, żeby w chwilach zwątpienia popatrzeć na nie i powiedziec sobie "jestem silna, uda się!".
Ja wciąż czekam na swoje.