News :)
Idę na kurs wizażu! Nie taki dla siebie, ale profesjonalny :) Poza całą moją inteligencją, erudycją i skromnością ;P ciągnie mnie do takich jakby się moglo wydawać błachych babskich oraz artystycznych tematów :) I tak wlasnie i dla pieniędzy - mam nadzieję - oraz niezależności przy sesjach fotograficznych zaczynam coś nowego fascynującego w życiu :)))
Dziś natomiast mialam spotknie z autorką, która mieszka od wielu wielu lat we Włoszech. Mimo bardzo dużej róznicy wieku rozmawialo nam się wspaniale! Spotkanie się przedlużyło poza wyznaczony przeze mnie czas. Dużo czasu pochłonęła nam prywata i rozmowy o Włochach :))) Nawet o "Jedz, módl się i kochaj" (jednen z moich ulubionych filmów). Pani uczyla mnie po włosku, a ja wspominalam dolce far niente i attraversiamo ;)
Edit: zmieniłam tytuł posta z nowina na news ;)
Fotograficznie pokażę Wam sypialnię po mojemu :)




Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)

No i super! W życiu trzeba robić to co się lubi... i erudycja nie ma tu nic do gadania :) Super, że idziesz na ten kurs!!!!
OdpowiedzUsuńSypialnia śliczna :)
... uśmiecham się do nagłówka ...
OdpowiedzUsuńAle ale, do rzeczy!
=o)
A to świetnie że się zdecydowałaś i podjęłaś czynne kroki. Czuję, że wszystko przed Tobą i trzymam kciuki.
Rozmowa prosto z Włoch brzmi fascynująco - mi w głowie zostało wyjaśnienie znaczena popularnego "Ciao!" czyli >>(Sono il suo schiavo! - Jestem twoim niewolnikiem!) << ;o) ale to z książki, nie wiem czy w filmie też było. (Czytałam nim Julia mogła spodziewać się że dostanie scenariusz i jestem z siebie dumna, bo to nieliczna z rozrywkowych pozycji którą najpierw przeczytałam zamiast oglądać. Ale to pewnie dlatego, że jak czytałam to może dopiero myśleli o filmie ;o) )
Tak patrze patrze na Twoją sypialnię i nie wiem jak wyrazić to jakie wrażenie na mnie sprawia :o). Podoba mi się. To pewne. :o) Raz myślę, że jest nostalgicznie przytulna. Raz że mocno nowoczesna. Nie wiem - może to i to? :o)
Najważniejsze żeby się Wam tam dobrze spało ...
:o)
Nie wiem jaka jest, na pewno Ikeowa ;)
UsuńNie czytałam książki mimo, że u mnie idzie to własnie w kolejności od papierowej do wizualnej, ale tym razem koleżanka przekonała mnie, ze warto zobaczyć film i że z ksiązką są bardzo różne.
Bardzo mi się sypialnia podoba,bardzo!
OdpowiedzUsuńA kurs też fajowa sprawa. Zwłaszcza jeśli to coś co Ci się przyda i Ci się podoba.
Kurs - super!! Mam nadzieję, że dobrze trafisz i będziesz zadowolona. Co do filmu "Jedz, módl się i kochaj" od dawna noszę się z zamiarem zobaczenia, ale jakoś nigdy nie ma okazji. Kupiłam nawet książkę, ale na czytanie mam ostatnio bardzo mało czasu więc musi jeszcze trochę poczekać.
OdpowiedzUsuńJeśli chodzi o sypialnie muszę przyznać, że bardzo mi się podoba, zdjęcia oczywiście też super.
Nie wiem co doradzić czy najpierw czytanie czy nie, ale film obejrzyj koniecznie, nie ważne w jakiej kolejności :)
UsuńWybrałam film (mniejsze wyrzuty sumienia- przy książce miałabym poczucie, że czytam nie to co powinnam) i muszę przyznać, że stałam się jego ogromną fanką. Na pewno przeczytam książkę.
UsuńNa słowo nowina też uniosłam brew, czyżbym o czymś nie wiedziała:)
OdpowiedzUsuńTej sypialni to ci zazdroszczę, jest śliczna, nawet wiem, po której stronie łóżka śpisz:)
Po tak miłym dniu, człowiek czuje się dowartościowany i dostaje skrzydeł, mam nadzieje, że pofruniesz na nich aż do końca tygodnia i nie pozwól aby nikt, ani nic ci ich nie podcięło. Buziaki :)
Zostawiam ślady za sobą ;)
UsuńGratulacje, wiem jak bardzo o tym marzylaś, ale powiem że pierwsza mysl byla trochę inna...
OdpowiedzUsuńSuperm na @ odpiszeak Mała zaśnie;)
no to powodzenia!
OdpowiedzUsuńpiękna sypialnia :)
piękna sypialnia :) bardzo ciepła i romantyczna, w sam raz dla kobiety :)
OdpowiedzUsuńzapraszam do nas http://vampiresandsweethearts.blogspot.com/
Rewelacja! Trzeba robić w życiu to co się kocha najbardziej, tylko wtedy nie odczuwasz przytłoczenia pracą, bo pracujesz z przyjemnością:) Też do tego dążę :)
OdpowiedzUsuńSypialnia rewelacyjna!
myślalam że to inny news :) piękny nagłówek!! te buty....zakochałam się!
OdpowiedzUsuńSypialnia cudna :) a "Jedz, modl sie i kochaj" to film w ktorym zakochala sie od pierwszego wejrzenia...Bali jest dokladnie tak piekne jak w filmie - zapraszam na mojego bloga bo tam co nieco o mojej wyprawie do Indonezji :)
OdpowiedzUsuńpiękna sypialnia! czekam na zdjęcia Twojej kuchni! dzisiaj zamówiłam do swojej zawieszkę serduszko i zastanawiam się nad termometrem:)
OdpowiedzUsuńZazdroszczę tulipanów w sypialni. Ja uwielbiam, a nie mam gdzie ustawić :/ Fajną masz tę pracę, tylu ciekawych ludzi możesz spotkać, niesamowite są takie doświadczenia. Sama w swojej też najbardziej lubię wywiady. Przyjemności z kursu! :)
OdpowiedzUsuńTo prawda w tej pracy najciekawsi są ludzie! Lubię starszych ludzi i ich historie :)
UsuńPowodzenia na kursie! :) Świetnie, że możesz robić to co lubisz :) Sypialnia bardzo mi się podoba, w moim stylu :) Pozdrawiam serdecznie!
OdpowiedzUsuńUwielbiam film "Jedz, módl się i kochaj" :). Kurs wizażu to świetny pomysł. Cały zamysł sesji i przygotowania będą należały do Ciebie i będą w pełni Twoje. Nie wspominając już o tajnikach w malowaniu dla samej siebie :)
OdpowiedzUsuńWnętrze zachwyca mnie za każdym razem, gdy wstępuję w Twe progi :*
Uczyłam się kiedyś włoskiego w liceum... ale moje nauczycielka tak mnie zraziła do tego języka, że kompletnie mnie w jego kierunku nie ciągnie. Za to marzę o kursie hiszpańskiego, ole! :-)
OdpowiedzUsuńCzasem tak bywa, mój Kuba długo był zniechęcony do angielskiego... Teraz dopiero przełamujemy tę niechęć.
UsuńIdź na kurs, idź, idź, idź :)
Kiedy zaczęłaś pisać o tym wizażu od razu skojarzyłam to z sesjami zdjęciowymi.
OdpowiedzUsuńBędziesz samowystarczalna. To naprawdę super sprawa, bo nie raz ciężko pogodzić zdjęcia z makijażem zarazem (ja tak miałam przy sesji ciążowej) więc pewnie Ci którzy zdecydują się na Twoje zdjęcia będą w 100% zadowoleni.
A sypialnia Twoja (?)(?)(?) Czy po prostu taką byś chciała (?)
No moja nie moja :) Moja, ale w wynajętym mieszkaniu, więc nie ja ją urządziłam :)
UsuńChciałabym taką nie moją =)
UsuńUwielbiam "Jedz, módl się i kochaj"! Szczególnie książkę :) A kurs wizażu.. brzmi świetnie! Może sama kiedyś spróbuję
OdpowiedzUsuń