Siedząc na wiedzy ;)
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)
© Moaa's Lifestyle 2013 . Powered by Blogger . Blogger templates . Posts RSS . Comments RSS
Super masz te śniegowce! Ale pamiętaj, że nie wolno deptać książek ;)
OdpowiedzUsuńPerspektywa zdjęcia została naruszona ;)
UsuńNa te mrozy w sam Raz :))))))))
OdpowiedzUsuńPo to kupione: ) Są mega ciepłe.
UsuńNo, właśnie, Moaa! Nie wolno deptać książek, a zwłaszcza słowników. :P
OdpowiedzUsuńA kto depcze??? Nie widać, ze ja dupkę posadziłam tylko na dwumetrowej kupce osadzonej na palecie ;) Moje czyny nie pokutkują nigdy nieposzanowaniem książek. Więc spokojnie Dziewczyny :))) Ja książki ratuję z cmentarzyska, a nie dewastuję :) Słownik ważna rzecz, zwłaszcza jak kosztuje 4 stówki ;)
UsuńSlyszalam ze mozna miec ja w malym paluszku, ale zeby na niej siedziec ... - to chyba jakis wyzszy poziom! ;o)
OdpowiedzUsuń=o)))))))
Sniegowace, takie w sam raz na snieg ;o)
Buzka w czolka Mojawariatko ;o*
A ja z doświadczenia wiem, że może jeszcze ciążyć ;) :*
UsuńFajowe buciska!:))))
OdpowiedzUsuńFajne buciki, ale już widzę komentarze mojego K. gdybym sobie takie kupiła :-) Już na Emu się krzywi, ale nie miał wyjścia - musiał zaakceptować.
OdpowiedzUsuńA cóż to za relaksująca praca? Nóżki wyciągnięte - co za relaks - chyba, że to tylko do zdjecia :)
Ale też tak chcę :D
Hi nie wiem czy chcesz ;) Na razie jest bardzo ciężko i te skrzyżowane nóżki to pozory ;)
Usuńboksie te sniegowce!!!!! mnie samą ten roz dla Ali nie przekonuje wlasnie i utwierdzilyscie mnie ze chyba jednak ten roz jest za rozowy :DD
OdpowiedzUsuńPodobno od siedzenia na książkach wiedza sama wchodzi do głowy ;-))
OdpowiedzUsuńJeju na czym to ja siedziałam... Na nauce chińskiego? ;) :P
UsuńA myślałam,że już minęły te czasy, kiedy myślałaś, że wkładając książkę pod poduszkę, wiedza sama przyjdzie...
OdpowiedzUsuńE tam śniegowce, jaka fajna śnieżynka =)
OdpowiedzUsuńdziękuję za ankietę, ale właśnie pracę z wnioskami skończylam:)
OdpowiedzUsuńMagdaleno! Domagam się wpisu!:*
OdpowiedzUsuń