Warto mówić o uczuciach

30 komentarzy
To szczęście dostać takiego mejla z rana :)
Gdy zaczynałam pisać tego bloga nie umiałam totalnie wyrażać swoich uczuć i emocji. Teraz jest z tym całkiem dobrze :)
Szczęściem jest też mieć FAJNYCH ludzi blisko :) Starać się, wpierać, słuchać, mówić, marzyć głośno, myśleć, milczeć... być :)
Zachęcam Was do napisania takiego mejla, bądź do zadzwonienia do takiej osoby/osób. Powiedzenia takiego prostego, ale ważnego "FAJNIE, ŻE JESTEŚ". To tak mało, a tak dużo...
Mówienie o uczuciach jest tak samo ważne, jak ich posiadanie.



Żegnam się ważną piosenką dla mnie :) Też tak macie, że piosenki kojarzą Wam się z konkretnymi osobami? Ale to już temat na osobny wpis ;) Miłego dnia :*

30 komentarzy :

  1. Miło usłyszeć ( przeczytać raczej) coś takiego :)
    To znak, że ktoś docenia: słuchanie, wspieranie, mówienie, bycie...

    I zdecydowanie tak mam, że niektóre piosenki kojarzone są z konkretnymi osobami ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Panna Migotka, gdy miała 6 lat napisała do Pana Nieboraka smsa: "koham cie zmija". Jestem o niego zazdrosna do dziś :)
    Tytuł piosenki mi się bardzo kojarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co Ty, no co Ty, znasz piosenkę? Z czym (kim?;) Ci się kojarzy???

      Usuń
  3. Gdy czytałam tego posta, pomyślałam o swojej przyjaciółce, z którą nie rozmawiałam już od pół roku. Nie wiem co myśleć, ponieważ przerwa jest jej decyzją - obiecała, że "niebawem" się skontaktuje i tak minęło już pół roku. Początkowo czekałam, potem uniosłam się dumą ... a teraz zaczęłam się zastanawiać czy nie napisać, może trochę więcej niż sms ? (żeby nie było - nie jesteśmy skłócone) - hmmm... muszę się zastanowić...., pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Soallino kiedyś zostawiłabym sprawę jak jest. Stwierdziła, że skoro przerwała znajomość jej sprawa, a teraz domagałabym się wyjaśnień! Tyle Waszego wspólnego czasu, zaangażowania i co? Wiatr ma rozwiać? Czasem ludzie się gubią, od tego jest przyjaciel, by ich wyciągnąć z dołka... Weź wino i idź do niej! Żądaj wręcz spowiedzi :)

      Usuń
    2. Zastanawiam się tylko, że może czasem przychodzi czas aby zapamiętać same dobre wspomnienia i pozwolić komuś odejść? Sprawa ciągle pozostaje w zawieszeniu

      Usuń
  4. Mi się chyba zapachy bardziej z ludźmi kojarzą:)Piosenki z sytuacjami. Fajowy masz ten zegarek-jak się widziałyśmy go chyba nie miałaś?
    A tak z innej beczki-jak Ci się sprawuje Twój telefon? Bo mnie w lutym czeka wymiana.Chcę HTC jakiśtam(taki jak ma mój brat;)),ale znając życie nie będzie,a ja do cierpliwych nie należę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W życiu piękne są te ulotne chwile, małe gesty i ludzie, których spotykamy.

      Usuń
    2. Jestem zadowolona :)
      Zegarek od Mikołaja :)

      Usuń
  5. oj TAK, ja tak mam, że piosenki kojarzą mi się z konkretnymi osobami. Czasami tego nie lubię w sobie, bo niby fajna piosenka a ja przez to że za kimś tesknię robię się smutna jak jej słucham :/ albo odwrotnie- piosenka jakaś wzniosła i poważna, a ja ataku śmiechu dostaję, bo mi się z czymś kojarzy...i wytłumacz ludziom że np. jedna pieśń kościelna doprowadz mnie do łez, bo jak byłam dzieckiem to taka pani obok mnie tak fałszowała, że ze śmiechu cała ławka się trzęsła tak rechotałyśmy z koleżankami ;D

    Moaa super zdjęcie- takie klimatyczne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak! Takie wiadomości pisać trzeba :) a wiesz co zauważyłam? Że kiedy komuś coś takiego mówię (a mówię to raczej bliższym (dla dalszych mam inne słowa czułości) widzę, że ludzie się peszą... nie wiedzą jak zareagować, co odpowiedzieć... i sami rzadko to mówią... a szkoda...

    P.S. Książka wilgotna?? Wrzuciłaś ją do wanny czy jak? ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to nie jest w naszym polskim zwyczaju... Jesteśmy zbyt mało otwarci :(

      Usuń
  7. mi sie jedna piosenka kojarzy z pewna osoba no i jeden perfum z niemila sytuacja, ktora miala miejsce pare dni po jego zakupie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Rany(!) JAK MIŁOoooo .... =o)))))))
    Zgadzam się z każdym słowem. I popieram popieram popieram - pewnie, że ja popieram.
    :o)
    Świetny zegarek posiadasz Ty mój FAJNY człowieku =o* ;o))))))

    Zdecydowanie tak, tj. ja również kojarzę utwory z osobami, a nawet sytuacjami.
    Buźka!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiesz, ten post nastroił mnie tak... pozytywnie. Naprawdę, chyba zaraz chwycę po telefon i do kogoś zadzwonię. :) I oczywiście - mam takie piosenki, mam takie osoby...

    Podoba mi się Twój blog. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że zadzwoniłaś ;)
      Dzięki wielkie ;)

      Usuń
  10. A owszem, zadzwoniłam. W telefonie zdziwione: "ja... ty też, dobrze, że ty też jesteś". Niby zwykły telefon, a nie pomyślałabym, że może być tak miłym akcentem dnia. (:
    Ach. Od dziś będę śledzić. A nuż coś znów wyśledzę, przy sobie żywot umilę... ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Aż mi się gęba uśmiechnęła po tym Twoim poście. Potrafisz przypomnieć wszystkim o tym, co niby oczywiste, a jednak nikt o tym nie pamięta. A to najwspanialsza rzecz usłyszeć od kogoś po prostu: "dobrze, że jesteś".

    Ps. Bardzo lubię Happysad. Tą piosenkę też. :-)
    I też oczywiście - poza zapachami - piosenki przypominają mi albo o konkretnych ludziach, albo o jakiś sytuacjach/ okresach w życiu. Niesamowite! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Warto, warto, i trzeba mówić o uczuciach... Ale to bardzo trudne.
    Czasem tak trudne, że jak jestem zła, to trzaskam, czym popadnie. I wtedy Osobisty już wie... To akurat było w kwestii tzw "złych emocji". Zdecydowanie wolę mówić o miłych emocjach...
    A piosenki? oooo tak, nawet wczoraj odsłuchiwałam (wśród wielu innych) pewną piosenkę A-Ha, która kojarzy się i z moją młodością, pewną dyskoteką, pewnym chłopakiem....

    OdpowiedzUsuń
  13. Hmm,no ja jakichś wielkich wymagań w sumie też nie mam. Chciałabym tylko,żeby w miarę dobre zdjęcia robił,bo aparat nie zawsze się ze sobą ma,a telefon w sumie zawsze. Przynajmniej ja:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ahhh, miło jest usłyszeć czy przeczytać takie słowa. Mi niestety rzadko się zdarza (czy w ogóle kiedyś tego uświadczyłem?).
    No ale co zrobić, widocznie jestem złym człowiekiem, albo nie trafiłem na osobę, która może mnie docenić. Nie wiem...

    Ps. Choć to trochę kobiecy blog, to mi się spodobał :) Dodaję Cię do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to mawiają "każda zmora...";) Bądź otwarty do świata, a Cię jeszcze zaskoczy :)
      Witam Cię serdecznie :)))

      Usuń
  15. Właśnie napisałam dwa takie sms do przyjaciółki i narzeczonego i dostałam wiadomość, że też się cieszą,że jestem. To jest cudowne uczucie. Powinniśmy częściej pisać takie i inne sms.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. świetny wpis:)motywujący !

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj, tak. Dobrze by było pamiętać o tym na co dzień. Niestety zwykle robimy takie rzeczy od święta i przy tragediach. Cieszę się, że napisałaś tego posta i dałaś nam wszystkim jeszcze jedną, i to pozytywną, okazję :)

    OdpowiedzUsuń