O plotkach i puncie G ;)
Chciałam powiedzieć, że w sieci krąży TAG: nigdy nie wychodzę z domu bez, który zapoczątkowała Madzia z Kurnika, a jest on przypisywany mi... Stąd też pewnie kilkoro nowych obserwujących u mnie, których SERDECZNIE WITAM!!! :) Jest miło, że dołączyliście do mojego bloga :) Tak to właśnie powstają plotki, ktoś gdzieś coś źle... I potem już leci ;)
Dodam, że skoro już tak się stało, to wymyślę na dniach swoją zabawę i puszczę dalej ;)
Od wczoraj do jutra mam swoją samotnię i korzytam :) Odpoczywam i porządkuję :)
Znacie na pewno tą zagdkę: gdzie znajduje się u kobiety punkt G?
Na końcu słowa shopping ;D
Tak tez i ja postanowiłam dopieścić siebie ;) Skorzystałam z wyprzedaży i kupiłam sobie pięć sukienek ;) Rozumiem już kobiecą miłość do Mohito... Ten sklep jest zupełnie w moim stylu!

Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)

POKAŻ co upolowałaś ;)
OdpowiedzUsuńWłaśnie!!! Dawaj tu szybko fotorelację, bo umieram z ciekawości :)
Usuń;)
UsuńNo dobra, wrzucę dziś;)
To ja już myślałem, że dowiem się jakiejś ciekawostki przydatnej w moich relacjach damsko męskich, a tu klops... Jeszcze jaki duży! :)
OdpowiedzUsuńDalej Lamo, ale Ty właśnie dowiedziałeś się czegoś o kobietach :))))
UsuńPo pierwsze musisz umieć czytać między wierszami, po drugie nawet mały cicuszek jest w stanie kobiecie poprawić humor ;)
Ojjj, ale to, droga moja to jest oczywiste :) Wiem o tym od dawna.
UsuńW sumie czasami się zastanawiam, jak niewiele potrzeba kobiecie do szczęścia ;)
No, widzę, prawdziwe dopieszczenie. ;)Czuję, że mi też przydałyby się zakupy...
OdpowiedzUsuńPięć sukienek? :) Lubię to :)
OdpowiedzUsuńJa i moja figura też hihi :)
Usuńciekawa jestem co kupiłaś:)
OdpowiedzUsuńI mnie by się przydało parę łaszków, ale chyba jeszcze nie teraz =)
OdpowiedzUsuńTeraz jest dobry czas. Dobre ceny :D
UsuńNo tak, ale chyba jeszcze nie jestem gotowa by zostawić córeczkę, nawet nie wiem czy tata byłby na to gotów =)
Usuń=o))))))) a ja nie znaju tej zagadki! Jak to możliwe? Ale shopping z G na końcu uprawiam, choć ostatni raz to już dawno... ;o)
OdpowiedzUsuń"Kupiłam sobie pięć sukienek" - JAK TO PIĘKNIE BRZMI!!!
Prawda ??? ;))))
Usuńco upolowałaś ????:)o co co chodzi z tą zabawą ? wszystko ok? bo nie rozumiem ???
OdpowiedzUsuńmi ostatnio bardzo brakuje doznań pkt G;))
OdpowiedzUsuńnie pokazuj reklamówek tylko zawartośc!!
w mohito mają świetne rzeczy love i w Re tyszz
Mi tez brakowało, dlatego popełniłam ten spontan ;)
UsuńDobra lokalizacja tego punktu G :)
OdpowiedzUsuńJa ostatnio doszłam do wniosku, że za dużo risarczuję w sieci - naoglądam się i potem mi się w sklepach nic nie podoba, bo nie przypomina ideału, który sobie już w głowie stworzyłam. Przed następną wyprzedażą muszę się zdecydowanie odciąć od netu ;)
Oj ja mam podobnie! Nic mi się nie podoba jak wybiorę się raz na bardzo rzadki czas, ale tym razem było inaczej :)
Usuńteż ostatnio w Mohito kupiłam sukienkę :) i jest idealna :D
OdpowiedzUsuńPiękne sukienki są w Mohito! I podoba mi się tam rozmiarówka ;)
UsuńJestem ciekawa zakupów!
OdpowiedzUsuńA gdzie foteczki z polowania? a o tej zagadce nie słyszałam, ale podoba mi się bardzo. Zwłaszcza odpowiedź:))
OdpowiedzUsuńMoa kochana a ja zupełnie myślałam że to Twój pomysł z tą zabawą, wierzę jednak że to co wymyślisz będzie równie fajne. No i o oczywiście jak inne blogowe koleżanki czekam na foto relację z zakupów, dobre z tym punktem G, coś w tym jest ;) Zabawa bmojej Zosi = chodzenie z rekalmówką po pokoju, czyli shopping w wydaniu 1,5 rocznej Zosieńki ;)
OdpowiedzUsuńzdecydowanie też mam punkt G na końcu słowa shoping :) i już planuje swój wpis z tym tagiem
OdpowiedzUsuńKochana, widzę że dozujesz napięcie :) Najpierw reklamówki a za jakiś czas zawartość :) Ja też tupię nóżkami, pokaż co kupiłaś, nie bądź wiśnia :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam te Twoje powiedzenia :)))
UsuńJa też w tym samym miejscu mam punkt G! ;-P
OdpowiedzUsuńA co najlepsze, w tym roku też troszkę poszalałam na wyprzedażach. Stwierdziłam, że skoro nie pojechałam do Londynu, to chociaż troszkę tutaj poszaleję. I co najlepsze, też - właśnie teraz - odkryłam sklep Mohito! Niesamowite! Nie dość, że prawie wszystko mi się podoba, to jeszcze przeceny tam to prawdziwe przeceny. Nie jak np. w Reserved (z 99zł na 79zł) tylko naprawdę porządna obniżka.
Pokaż, jakie kupiłaś, aż jestem ciekawa. Ja zakupiłam 3 sukienki i spódniczkę. Z chęcią kupiłabym więcej ale miałam już po tych 4 rzeczach małe wyrzuty sumienia.. ;-)
No ciekawe czy kupiłyśmy chociaż którąś taką samą :D
UsuńPokaż kiecki, a nie reklamówki :)
OdpowiedzUsuńja z zakupami czekam do wiosny;)czuję,że to będzie dobry czas i na zakupy i ogólnie w życiu;)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam ciepło!
M.
Pooookaż kiecki! Pokaż kiecki!;)
OdpowiedzUsuńWow ale poszalałaś 5 sukienek , a tak mohito jest ok , o punkcie g Zartu nie słyszałam heheh ale dobry jest :)))) buzioleeeeee
OdpowiedzUsuńWczoraj wymyśliłam nagrodę dla mnie i mojego męża za wytrwałość w remoncie oraz za wejście w inwestycję zamrażające nasze oszczędności na 5 lat - zakupy. Nadwyżkę z remontu wydamy po prostu na siebie! I oczywiście ja mam w planach kupić właśnie jakieś sukienki lub komplecik bluzki z spódnicą.
OdpowiedzUsuńDobre postanowienie :) Popieram :) Humor na pewno sobie poprawicie :)
UsuńJuż nie mogę się doczekać :P Trochę czasu minęło od ostatnich zakupów na samą siebie. A wiele mnie kosztowało odmawianie sobie tylko pięknych rzeczy, które widziałam w sklepach... ;)
OdpowiedzUsuńKiedy napisałaś o "plotce" zaraz zaczęła mi się po głowie plątać piosenka o tym samym tytule i teraz sobie słucham, nucąc
OdpowiedzUsuń"ktoś coś gdzieś zaczął pleść, poszła wieść poprzez wieś i zgiełk miast, kawiarń blask, zaduch biur aż do mas, że to ja i że ty, że to tak, że to my, że ktoś wie, chwile dwie, raz lub sto, wtedy... no..."
A tak w ogóle: trochę pozmieniałam i odblokowuję bloga za trochę:)
Czasem można sobie pozwolić na szaleństwo zakupowe :)
OdpowiedzUsuńNie wiem jak nie widziałam tego wpisu wczesniej! Sukienki sa obledne! a Ty w nich to juz w ogole :) ja ostatnio tez pokochalam chodzic w sukienkach i tez z Mohito! jakbys sie chciala ktorejs pozbyc to ja chetnie przygarne lub wymienie :)
OdpowiedzUsuń