"Twarz mężczyzny jest jego autobiografią, twarz kobiety - jej powieścią."
Było troszkę pracowicie i ogromnie miło :)
Uwielbiam sesje fotograficzne. Czuję się wtedy dobrze. Czuję, że to jest to co chciałabym w życiu robić... I tak mi ciepło na sercu jak ludziom podoba się moja praca. Czuję, że w tak malutki sposób ich uszczęsliwiłam...
Taka mała zajaweczka ;) Więcej będzie na MoaaArt'owym blogu :)


Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)

świetne fotki kochana :)
OdpowiedzUsuńbardzo przyjemne fotografie :)
OdpowiedzUsuńzapowiada się super optymistycznie! czekam na więcej...
OdpowiedzUsuńładnie :))
OdpowiedzUsuńto byłas tak blisko mnie i nic nie powiedzials!!!! to moje rejony !!!!!:) moje miasteczko !!!!!! słuchaj miałam pytac masz moze po swoim synku jakis stroj odsprzedac na bal karnawałowy ??? tak na około 3 latka ???tu jest z tym kiepsko...a zmiany duże bo jak kochac to ksiecia jak kraść to miliony a jak zmieniac to na całego :)
OdpowiedzUsuńA ja nie wiedziałam... :) Skoro tak niedaleko mieszkasz to nic straconego :D
UsuńStroju nie mam, bo nasz jedyny (diabełek) ciągle w użyciu. Kuba się nim bawi :)
Zajefajne foty! Kiedy do mnie na sesję przyjedziesz? Teraz jest tak fajnie, biało...
OdpowiedzUsuńW drugą stronę tyle samo kilometrów ;P
Usuńpisałam Ci juz ze Żysradów, jak o swoim miescie pisałam :)))) myslisz ze mi minie :))))pewnie tak ale poki co musza ze mna wytrzymac :))))))
OdpowiedzUsuńCzekam na wiecej :o) na Art'owym blogu.
OdpowiedzUsuńI zycze coraz czestrzych takich ocieplen serca!
Miałaś sprzątać ;)
UsuńNo to wrzucaj więcej zdjęć na drugiego bloga. Już zapowiedź jest super!
OdpowiedzUsuńPs. Ja to się kiedyś do Ciebie zgłoszę na sesję... jak mi brzuch w końcu urośnie... ;-)
O tak tak! Uwielbiam brzuszkowe :))))
UsuńCzekam na więcej fotek :) Co do podkoszulek to zgadzam się z Tobą w 100% :) To takie moje MUST HAVE :)
OdpowiedzUsuńPiękna jest Twoja twórczość. I faktycznie przynosi radość.
OdpowiedzUsuńBuzia mi się śmieje od ucha do ucha :D
I jeszcze bardzo żałuję (patrząc na Twój drugi blog), że trzy razy ominęła mnie taka sesja brzuszkowa i maluszkowa. Ja takich zdolności nie mam (ani tak zdolnych przyjaciół jak Ty :-)
Pozdrawiam i życzę wielu radości z Twojego pasji dla Ciebie i innych :-)
Maciejka