5 rzeczy, których nauczyłam się w Chorwacji #1

7 komentarzy
Zaczęłam pić wytrawne wino! Do tej pory lubiłam tylko te bardzo słodkie.

Wina w Chorwacji są NIESAMOWITE! 

Dużo rodzin ma winnice i robi wina na własny użytek, czyli kilka tysięcy litrów na rok ;-)

7 komentarzy :

  1. będąc w Chorwacji uczestniczyłam w święcie wina...oj,jak ja ten dzień świętowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też kiedyś piłam tylko półsłodkie, a teraz nie wyobrażam sobie nie pić wytrawnego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mieliśmy podobnie, teraz nie ma mowy by w lodówce nie stało chociażby jedno wytrawne winko :-) Następna rzecz której doświadczyłam otwierając się na świat, a nie tylko PL.

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba muszę odwiedzić Chorwację ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. wrrrrrr....wszyscy o tych winach a ja dalej cycowa a na dodatek moja córka jak na złość na widok butelki z mlekiem dostaje ataku szalu i tylko cyco jest ją w stanie uspokoić :P a mi się marzy butelka białego...

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tez jestem fanka slodkich win, nie moge sie przekonac do wytrawnch...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja tez jestem fanka slodkich win, nie moge sie przekonac do wytrawnch...

    OdpowiedzUsuń