What's up baby? #6

12 komentarzy
... czyli co wydarzyło się w tym tygodniu?

Zdjęcia z naszej sesji z Danusią dostaję jeszcze cały czas. To drugie z kolei zdjęcie z kliszy. Wg mnie te zdjęcia to magia!

Wejście do mojego klubu fitness.


#selfie


Moje ciało przyzwyczaiło się do rodzaju ćwiczeń, które wykonuję. Postanowiłam coś zmienić.
Padło na bieżnię...


... a konkretnie na interwały, które przypadły mi do gustu, ale zauważyłam zwiększenie obwodu łydki po tygodniu!!!
Nie wiem już co mam robić, czekam, aż moje trenerka wróci z urlopu :-(


Szybki wyskok na bieżnię o 21.00.


Przytulaki ♥


Wywołałam w tym tygodniu trochę ulubionych zdjęć.
Tutaj Agusia :-***


Polecam ten przepis na placki, szczególnie dla dzieci, pycha!


Sezon na lody rozpoczęty!


Rzadko jem pieczywo, ale niedawno mój mąż odkrył świetną piekarnię i rozkoszujemy się orkiszowym chlebkiem.


Uroczystości służbowe. Och jak ja kocham męża w mundurze!!!


Mam u siebie taki fajny klimacik osiedlowy, że jak idę pilnować Kubę na dworze to biorę kawkę i sąsiadkę i korzystamy ze słonka ♥


Bukiecik od syna na szczęście.


Musiałam dmuchać, a przed tym pomyśleć życzenie.


"Radosna" mina Kuby, gdy zobaczył przekąski na film ;-)


W tygodniu prałam pokrowiec z kanapy i tak mnie naszło, że pewnie kupię biały ;-)


Weekend majowy!!! Budowanie...


Fortecy w salonie.
A ja z Zorkownią. To cudowna książka. O tym co ważne. O ludzkich błędach, współczuciu, empatii.


Oporządzanie sprzętu po pierwszym nurkowaniu w tym roku.


Piękny Wilanów.


A tak wygląda ból, żal i ogromna tęsknota...


Dawno nie przelałam tylu łez. Dobrze, że mam się na kim wesprzeć...

12 komentarzy :

  1. Usmiechnietej buzki w nadchodzacym tygodniu ! Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana co się stało...? Przegapiłam coś? Komentuję mniej, ale jestem z Tobą codziennie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że za jakiś czas będę mogła powiedzieć, ale od tej radosnej strony... Dziękuję :-*

      Usuń
  3. Madziu, jeszcze będzie pięknie :* Właściwie to już jest początek pięknego :) Takie piękne in progress.... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Powiększył Ci się obwód łydki, bo mięśnie spuchły z przetrenowania ;) Daj sobie kilka dni na regenerację.

    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilka dni na bieżni czy w ogóle? Jeśli to drugie to będzie ciężko ;-)

      Usuń
  5. SUPER MEGA MIXXXX
    ♥
    pozdrawiam:*
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  6. Madzia mam nadzieję, że szybko zażegnasz te przykrości, które doprowadzają Cię tak do łez... Życzę Ci tego z całego serca! A ta piekarnia to może ta na Piaskach przy Zegrzyńskiej? ;) Chlebek wygląda jak mój ulubiony chlebek orkiszowy właśnie z tej piekarni ;) Chyba skuszę nie na tą książkę, bo już niebawem będę mieć wreszcie więcej czasu wieczorami i najwyższy czas wrócić do czytania, na siłownię również ;) Buziaki i głowa do góry!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to ta piekarnia ;-)
      Czekam na siłowni, Ty wiesz ;-)

      Usuń
  7. dużo uśmiechu i optymizmu ! :-)
    trzymaj się my kobietki jesteśmy silne! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. moaa, ja czytam zawsze ale nigdy komentowac mi sie nie chce(:() nie martw sie, to by nie bylo jak to się mowi wszystko sie kiedys ulozy i wszystko nas wzmocni:* i dalej potrzymuje, ze moge kupic Harrego:) buziaki i usmiech:)

    OdpowiedzUsuń