What's up baby #4

10 komentarzy
Witam Was w tą wyjątkową dziś niedzielę palmową. W tym roku jakoś szczególnie bardzo przeżywam te święta duchowo. A jak Wam minął ten tydzień Kochani? Ja nie wiem kiedy się zaczął, a kiedy skończył. Było intensywnie dzięki pogodzie, bo można więcej zrobić popołudniami. Emocjonalnie bardzo. Były też wzruszenia, czyli jak zwykle pełna paleta barw życia (szczęścia hihi). Zaczynamy :-)

W poniedziałek koleżanka zaimponowała mi i jednocześnie była wielką inspiracją. Przysłała mi zdjęcie własnoręcznie zrobionych poduch. Czyż nie są CUDOWNE?!


Postanowiłam moimi lewymi rękami też uszyć jakieś poduchy, w tym celu wybrałam się do SH po rzeczy, które mogłabym wykorzystać na patchwork.





Również w SH wcisnęłam się w sukienkę, która mi się podobała. Rozmiar 34... potem miałam problem z wydostaniem się z niej ;-)








Ten olejek do paznokci z minerałami z Morza Martwego używam już ponad rok!








Któregoś popołudnia chłopcy przynieśli mi trochę wiosny do domu. Teraz gałąź jest cała zielona. Pokażę ją Wam przy okazji posta z dekoracjami świątecznymi :-)








Najlepszy obiad tygodnia: pieczone frytki z selera, kotleciki z tuńczyka i brokuły ♥








Lubię gościć u siebie cudze dzieci :-) Podczas tej wizyty robiłyśmy sobie z Nadią warkocze. To dobieraniec, którego zrobiłam jej ja...








...a to kłos w wykonaniu Nadii :-)








Śniadanko! Banana milkshake & strawberries!








Zgadywanka z FACEBOOKA ;-)








Tak, to nowa torebka ♥ Jest cudowna i można nosić ją na 3 sposoby!








Z rozsuniętymi tylnymi suwaczkami - moja ulubiona wersja :-)








I z rozsuniętymi tylnimi i przednimi - wtedy mega pojemna.








Mmm, ale dobrodziejstwa!

Od Sowy ;-)


A i mały shopping ubraniowy był :-) Sweet?


Najbardziej zainteresowany palmą! Wszystko co ma piórka jest roznoszone po całym domu ;-)

Miłego tygodnia Kochani. Trzymajcie jutro za mnie kciuki ♥

10 komentarzy :

  1. Juz nie moge sie doczekac efektow Twojego patchworku ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Poduchy wyglądają niesamowicie uroczo:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaciskam kciuki i trzymam mocno..:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Skąd ta jeansowa bluzka w groszki?

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale świetny mix! Tyle rzeczy mi się spodobało - te poduchy, te słodkości, te ciuszki! Ale i tak największy szacun za mierzenie sukienki w rozmiarze 34 - WOW!

    OdpowiedzUsuń
  6. Poduchy są fantastyczne! Czy są może na sprzedaż? Faktycznie, działo się dużo w tym tygodniu. U mnie też kot uwielbia obgryzać wszystko co przyniosę. Tak załatwił mój bukiet róż, bazie i palemkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. szara bluzeczka słodka :-)
    trzymam kciuki :D

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo lubię Twoje fotorelacje!!!! ostatnie zdjęcie mnie rozbawiło :))))

    OdpowiedzUsuń