What's up baby? #2

25 komentarzy
... czyli co wydarzyło się w tym tygodniu.


Tydzień rozpoczął się od odznaczenia mojego męża medalem za honorowe oddanie 12 litrów krwi. Z tej okazji uczestniczyliśmy w zjeździe zwyczajnym Oddziału Rejonowego Polskiego Czerwonego Krzyża wzbogaconym o uzupełniające wybory do zarządu i komisji rewizyjnej do której mój mąż został powołany. Jeśli interesuje Was taki społeczny, piękny cel jak oddawanie krwi lub chcielibyście dowiedzieć się czegoś więcej o tej formie charytatywności to zapraszam na Facebooka Klubu Legion HDK, którego mój mąż jest współzałożycielem i wiceprezesem.


Swoją drogą to zdjęcie zdobyło najwięcej Waszych lajków na moim Facebooku od początku jego istnienia ♥


Niektórzy twierdzą, że kot nie może być przyjacielem człowieka, że przyzwyczaja się do miejsca, a nie do ludzi. Nasz przeżył z nami 4 przeprowadzki i sądzę, że nie cierpiał z powodu zmiany miejsca. Gdy tylko wracamy do domu to wita nas pierwszy, śpi z nami, przebywa z nami i ogólnie jesteśmy bardzo zżyci z naszym futerkiem.



No właśnie ;-) Czytam sobie, a Harry śpi mi na brzuchu.



Kreatywny chaos na magnetyczno - tablicowej ścianie Kuby :-)



W ubiegły czwartek dostałyśmy taki wycisk u Bartka na zumbie jak nigdy! Nie dałam rady pójść już na cross training!



Kto by rok temu pomyślał, że będzie ze mnie taka sporty girl? Nikt!



Torba o której pisałam Wam TUTAJ sprawdza się znakomicie. Jest w ciągłym użyciu :-)



I już odpoczynek w dresiku z bananowym smoothie.



Wiosnę widać wszędzie, nawet na paznokciach :-)



Stęskniłam się za ćwiczeniami i nie mogłam wyjść do klubu więc zapuściłam sobie z Kubą Mel B na You Tube. Wow, ale dałam czadu! Ps. Kuba się obijał ;-)



W tym tygodniu zamieniłam szarość i kratkę na...



Kwiaty!!!



W Domkowie wiosna na całego! Kupiłam fotel bujany, wiecie jak on relaksuje?!



W piątek przyjechała do mnie przyjaciółka z mężem i malutką córeczką, a w prezencie dostałam taki śliczny kominek!



Spacer po Nowym Świecie. Czy u Was też jest tak ciepło?



Lanczyk z moją przyjaciółką Kasią z MyMiloo, a przy tym trudne, ale oczyszczające rozmowy...



Burito we Fridzie jest obłędne!



I już dzisiejszy chill na moim bujaku :-) Kasia po powrocie do Szczecina kupuje taki sam ;-)



Cały weekend natomiast spędziłam na szkoleniu u Bartka Popiela. Szkolenie nosiło nazwę Power Networking. Poznałam ogrom inspirujących ludzi z różnych branż. Pozdrawiam Was wszystkich Kochani! ♥ I Ciebie Bartek, na pewno spotkamy się ponownie :-)

Szczególnie bardzo, bardzo mocno dziękuję Przemkowi Pulitowi, który postawił mój szablon na blogu do pionu! Widzieliście na pewno, że od jakiegoś czasu nie wyświetlały się zdjęcia na stronie głównej. Doprowadzało mnie to do szału, a Przemek spadł mi z nieba, pogrzebał 3 minuty i już wszystko wygląda pięknie! Dzięki Przemek ♥

25 komentarzy :

  1. Ale miałaś intensywny tydzień! Ja właśnie siadam do pisania podsumowania miesiąca ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. W długiej sukience i dżinsowej kurteczce pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale mi się jeść zachciało, jak spojrzałam na ten talerz z jedzeniem! Fotel świetny, ale mnie trochę stresuje. Natomiast sofa.... mogłabym z niej nie schodzić!

    OdpowiedzUsuń
  4. mam pytanko kochana, jaka nazwa ma twoja podłoga w salonie? strasznie mi się podoba.. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To kolor Tulipanowiec z Krono Original :-)

      Usuń
    2. Tak właśnie myślałam, że Tulipanowiec :) też go właśnie chcieliśmy do salonu, ale w sklepie już go nie ma :( a przez neta trochę boję się zamawiać :(

      Usuń
    3. Nie ma się czego bać. Ja zamawiałam takie rzeczy do domu przez Internet jak szklana kabina prysznicowa czy kamienny zlew i wszystko było w porządku, a gdyby tak nie było to spisujesz protokół szkody z kurierem.

      Usuń
    4. Hmm.. :-) może faktycznie masz racje..

      Usuń
  5. kiedy tutaj zaglądam, jestem bardzo zrelaksowana. masz piękny dom. i duszę . i bardzo dziękuję za inspiracje do wszystkiego.
    buziaki.
    L.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super zdjęcia :) Gratulacje dla męża ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. skąd ta piękna kwiatowa kanapa??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sofa to Ektorp z Ikei, pokrycie z Dekorii :-)

      Usuń
    2. Piekna tkanina:) pamietasz moze jej nazwe, bo szukam na stronie Dekorii, ale znalezc nie moge...

      Usuń
    3. http://www.dekoria.pl/offer/product/322/28/0/Pokrowiec-na-sofe-Ektorp-3-osobowa-nierozkladana#a/-

      Usuń
  8. brawa dla meza!
    bujany fotel marzy mi sie od dawna,musze wreszcie cos zrobic w tym kierunku ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam te przeglądy tygodnia Twoje :)
    piękne mieszkanko - klimatyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Brawa się należą dla Twojego męża. Mój Śp. Tato również był honorowym dawną krwi. Medal zdobył pośmiertnie, ale za inne zasługi. Mamy piękną pamiątkę.
    Tablica u Kuby, to zdecydowanie strzał w dziesiątkę. Dzieci w tym wieku są bardzo kreatywne i przelewają swoje talenty często na ściany, a na takiej tablicowej ścianie, mogą się wyżywać do woli i w dodatku szybko mogą nadawać ewentualne poprawki. Rozumiem, że pomysłodawcą byłaś Ty? :)
    Muszę przyznać, że zmiana pokrycia kanapy na wielki plus. Pomieszczenie nabrało nowej energii. Jest zupełnie inne. Och... Bujany fotel. Uwielbiam! Muszę Mamę kiedyś namówić, żebyśmy sobie go kupiły. Wiem jak potrafi cudownie odprężyć. Jest taki u teściów mojej siostry i miałam przyjemność go przetestować nie raz.
    Pana Bartka kojarzę z motywującego filmiku na YT. :)
    Cieszę się, że Pan Przemek załagodził sytuacje, bo szkoda by było zmieniać znowu wygląd, a ten jest naprawdę z gustem i smakiem. Zdecydowanie pasuje do Ciebie ten styl! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. przepieknie urządzasz dom. brawo dla Twojego męża...

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ciekawie i apetycznie :)
    Ciekawy i inspirujący styl :)
    http://mysweetdreaminghome.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Ooooo krwiodawca tak jak ja :) Nie wiem czy wcześniej były zdjęcia Twojego Męża a ja je przeoczyłam ale wygląda bardzo sympatycznie, a Ty olśniewająco (ale nie będę się powtarzała) he he

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie dziwie się,że zdjęcie zdobyło tyle lajków :)
    Wyglądacie razem na bardzo szczęśliwych! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Hej, mogłabyś powiedzieć gdzie dostałaś taki stoliczek kawowy? PS Też mam tą kanapę z ikei, ale Twój pokrowiec wymiata!~Może i sobie taki sprawię, ale na razie stolik jest pierwszy w kolejce ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.moaa.pl/2014/03/awa-przed-i-po-renowacji-nowy-mebel.html

      Usuń