Instalove ♥ #2
Witajcie Moi Drodzy ♥
Zapraszam Was na nowy przegląd INSTAGRAMU :-)
Wpadajcie też na FB (klik) :-)
1. Zarwana noc i wspólne z Laurką oglądanie "Friends with benefits" (które to już z kolei;-) - I love it!!!
2. Moje włosy dzień po sesji na torach :-) No i ja bez makijażu - rzadki widok :-)
3. Uwierzcie mi, gdy tylko leżę Harry wciska się na mnie :-)
4. Bardzo mi się przychorowało niedawno :-( Tak, że musiałam opuścić zumbę, to była największa strata ;-)
5. Klawiatura? Masz na myśli królewskie łoże? ;-)
6. W chorobie spadło mi kolejne 1,5 kg. Na posilenie moja ulubiona zupka z mięsa mielonego (muszę zrobić Wam post o niej!)
7. Wiele osób krytykuje Pawlikowską. Dla mnie są to książki życia, a Ci co tak skutecznie krytykują nie wiedzą, że właśnie o nich jest ta książka. Bronią się, ale ja nauczyłam się już, że nie można uszczęśliwić kogoś na siłę.
8. Nowe krzesełeczko do pokoju Kubusia :-)
Podusia www.mymiloo.pl
9. Zakończyłam trylogię Millenium.
10. Mój pierwszy w życiu maraton zumby!!! Z Renatką - takim samym szaleńcem zumbowym jak ja :-)
11. No i fota po 3 godzinach tańczenia, bo mnie dziewczyny na FB podjudziły, że pierwsze foto przed ćwiczeniami, bo w pełnym mejkapie ;-) Jak widać nie spłynął do 23.00 :-)
12. Nie mogłam już wytrzymać. Pierwsze świąteczne ozdoby w Domkowie. Gwizda by Ikea.
13. I nowe leginy na zumbę :-)
14. Niedzielne tańczenie po sobotnim maratonie z YT przez telewizor :-)
Tak wiem, mam totalnego frika ;-)
Buziaczki ogromne ♥♥♥
Moaa
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)















Zazdroszczę Wam tych cotygodniowych wieczorów z Laurą :)
OdpowiedzUsuńHarry jest świetny :)
WOW super przegląd :)))) poza tą chorobą rzecz jasna :)
OdpowiedzUsuńgwiazda z IKEI jest prześliczna zakochałam się :)
Ta gwiazdka z IKEA u nas też zawiśnie w oknie jak tylko Pan M. przyniesie ze strychu świąteczne pudło ;)
OdpowiedzUsuńHaha, krzesło do pokoju Kuby jest piękne, a oddałaś mu chociaż jego biurko?
OdpowiedzUsuńOddam jutro :-) W sobotę wreszcie będę miała własne :-) :-)
UsuńMadziu, w jaki sposób podpinasz do boków nasze ulubione firanki? :)
OdpowiedzUsuńMillenium ciągle w planach, a o psychologicznych książkach Pawlikowskiej nie będę się wypowiadać, bo jestem jedną z tych, których swym motywującym pisaniem nie zaczarowała. Pierwszą pozycję z cyklu mam i kto wie, może kiedyś przeczytam ją w całości. Póki co nie dałam rady. Wolę Coelho jeśli mogę wybierać tego typu literaturę.
Wspólne z przyjaciółmi "filmikowanie", winko, pogaduchy - uwielbiam :)
Zumby zazdroszczę, bo sama nie mogę...
Pozdrawiam :*
Mam do ścian przymocowane malutkie haczyki. Wokół firanek tasiemki, albo z nich odcięty pasek i zawiązany na tym haczyku właśnie.
UsuńPawlikowska to dla mnie nie książki motywacyjne tylko osobista terapia kozetkowa :-) Nie każdy jest na nią gotowy, wygodnie nam we własnych pozycjach, ludzie nie lubią zmian, a zwłaszcza jeśliby musieli zacząć od siebie. Łatwiej narzekać lub zasłaniać się wymówkami. Opowiem Ci kiedyś co zrobiły mi moje kolana, gdy zaczęłam ćwiczyć, aby tylko nie zmienić sposobu życia i móc usprawiedliwić się, że próbowałam schudnąć/zacząć zdrowo żyć/itp ale... ;-) Dzięki tej świadomości pokonałam moje fałszywe kody :-) Druga książka jest lepsza, ale oczywiście trzeba zacząć od pierwszej :-)
A wiesz, że Magiera z My Słowianie przyjeżdża do Wawki w pt na maraton!?!!! A ja nie mogę iśc :-(
Kochana moja Twoje wlosy dzien po sesji maja taki kolorek na jaki teraz choruje!
OdpowiedzUsuńJa choruje na bardziej miedziany :-)
Usuńniedawno zakonczylam pawlikowska w dzungli podswiadomosci i uważam, że jest genialna. sama prawda o wszystkim co nas dotyczy:)
OdpowiedzUsuńKsięga kodów jest jeszcze lepsza :-)
UsuńA mnie zaintrygowałaś tą zupką- czekam na wpis z niecierpliwością :)
OdpowiedzUsuńMuszę ugotować i ofocic ;-)
UsuńA ja poproszę info dot. koszulki zumbowej, Gdzie kupiona? Też uczęszczam u siebie i chętnie bym się w takiej pokazała. :)
OdpowiedzUsuńNiebawem post o koszulce. Poczekaj jeszcze chwilę ;-)
Usuńoj jak szkoda, że ikeę mam tak daleko... bardzo by mi się przydała przed świętami! :)
OdpowiedzUsuńczekam na wpis o zupce z mięskiem :)
mięsożerna mysa :)
Ja też lubię Pawlikowska (zarówno Beatę, jak i Jasnorzewską;) i wcale się tego nie wstydzę. Nawet obdarowuję jej książkami rodzinę. A co! Ale zumba Tobą zawładnęła;)
OdpowiedzUsuńwspaniały mix!!! ♥
OdpowiedzUsuńpozdrawiam,
Ola:*
mix pełen aktywności!
OdpowiedzUsuńfajne krzesło:)
OdpowiedzUsuńJaki tytuł książki (?)
OdpowiedzUsuńKtórej?
Usuńczy moglabys podac tytuł ksiazki pawlikowskiej ktorej jest urywek na zdjeciu ?
OdpowiedzUsuńTo jest 2 część "Księga kodów podświadomości"
Usuńco polecasz przeczytac od jakiej ksiazki zaczac czytac pawlikowska ?ktora pierwsza ? a jaki tutul tej na zdjeciu wyzej ?
OdpowiedzUsuńZacznij od pierwszej "W dżungli podświadomości" :-)
Usuńdzieki za odpowiedz :) dzis ide do sklepu - zrobie sobie prezent na mikołaja .
OdpowiedzUsuńJesteś strasznie sympatyczną i pozytywną osobą! :)
OdpowiedzUsuń