Instalove ♥ #2

28 komentarzy
Witajcie Moi Drodzy ♥
Zapraszam Was na nowy przegląd INSTAGRAMU  :-)
Wpadajcie też na FB (klik) :-)
1. Zarwana noc i wspólne z Laurką oglądanie "Friends with benefits" (które to już z kolei;-) - I love it!!!

2. Moje włosy dzień po sesji na torach :-) No i ja bez makijażu - rzadki widok :-)
3. Uwierzcie mi, gdy tylko leżę Harry wciska się na mnie :-)
4. Bardzo mi się przychorowało niedawno :-( Tak, że musiałam opuścić zumbę, to była największa strata ;-)
5. Klawiatura? Masz na myśli królewskie łoże? ;-)
6. W chorobie spadło mi kolejne 1,5 kg. Na posilenie moja ulubiona zupka z mięsa mielonego (muszę zrobić Wam post o niej!)
7. Wiele osób krytykuje Pawlikowską. Dla mnie są to książki życia, a Ci co tak skutecznie krytykują nie wiedzą, że właśnie o nich jest ta książka. Bronią się, ale ja nauczyłam się już, że nie można uszczęśliwić kogoś na siłę. 
8. Nowe krzesełeczko do pokoju Kubusia :-)
9. Zakończyłam trylogię Millenium. 
10. Mój pierwszy w życiu maraton zumby!!! Z Renatką - takim samym szaleńcem zumbowym jak ja :-)
11. No i fota po 3 godzinach tańczenia, bo mnie dziewczyny na FB podjudziły, że pierwsze foto przed ćwiczeniami, bo w pełnym mejkapie ;-) Jak widać nie spłynął do 23.00 :-)
12. Nie mogłam już wytrzymać. Pierwsze świąteczne ozdoby w Domkowie. Gwizda by Ikea.
13. I nowe leginy na zumbę :-) 
14. Niedzielne tańczenie po sobotnim maratonie z YT przez telewizor :-) 
Tak wiem, mam totalnego frika ;-)
Buziaczki ogromne ♥♥♥
Moaa

28 komentarzy :

  1. Zazdroszczę Wam tych cotygodniowych wieczorów z Laurą :)
    Harry jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. WOW super przegląd :)))) poza tą chorobą rzecz jasna :)
    gwiazda z IKEI jest prześliczna zakochałam się :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta gwiazdka z IKEA u nas też zawiśnie w oknie jak tylko Pan M. przyniesie ze strychu świąteczne pudło ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Haha, krzesło do pokoju Kuby jest piękne, a oddałaś mu chociaż jego biurko?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oddam jutro :-) W sobotę wreszcie będę miała własne :-) :-)

      Usuń
  5. Madziu, w jaki sposób podpinasz do boków nasze ulubione firanki? :)
    Millenium ciągle w planach, a o psychologicznych książkach Pawlikowskiej nie będę się wypowiadać, bo jestem jedną z tych, których swym motywującym pisaniem nie zaczarowała. Pierwszą pozycję z cyklu mam i kto wie, może kiedyś przeczytam ją w całości. Póki co nie dałam rady. Wolę Coelho jeśli mogę wybierać tego typu literaturę.
    Wspólne z przyjaciółmi "filmikowanie", winko, pogaduchy - uwielbiam :)
    Zumby zazdroszczę, bo sama nie mogę...
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam do ścian przymocowane malutkie haczyki. Wokół firanek tasiemki, albo z nich odcięty pasek i zawiązany na tym haczyku właśnie.
      Pawlikowska to dla mnie nie książki motywacyjne tylko osobista terapia kozetkowa :-) Nie każdy jest na nią gotowy, wygodnie nam we własnych pozycjach, ludzie nie lubią zmian, a zwłaszcza jeśliby musieli zacząć od siebie. Łatwiej narzekać lub zasłaniać się wymówkami. Opowiem Ci kiedyś co zrobiły mi moje kolana, gdy zaczęłam ćwiczyć, aby tylko nie zmienić sposobu życia i móc usprawiedliwić się, że próbowałam schudnąć/zacząć zdrowo żyć/itp ale... ;-) Dzięki tej świadomości pokonałam moje fałszywe kody :-) Druga książka jest lepsza, ale oczywiście trzeba zacząć od pierwszej :-)
      A wiesz, że Magiera z My Słowianie przyjeżdża do Wawki w pt na maraton!?!!! A ja nie mogę iśc :-(

      Usuń
  6. Kochana moja Twoje wlosy dzien po sesji maja taki kolorek na jaki teraz choruje!

    OdpowiedzUsuń
  7. niedawno zakonczylam pawlikowska w dzungli podswiadomosci i uważam, że jest genialna. sama prawda o wszystkim co nas dotyczy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. A mnie zaintrygowałaś tą zupką- czekam na wpis z niecierpliwością :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja poproszę info dot. koszulki zumbowej, Gdzie kupiona? Też uczęszczam u siebie i chętnie bym się w takiej pokazała. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niebawem post o koszulce. Poczekaj jeszcze chwilę ;-)

      Usuń
  10. oj jak szkoda, że ikeę mam tak daleko... bardzo by mi się przydała przed świętami! :)

    czekam na wpis o zupce z mięskiem :)
    mięsożerna mysa :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też lubię Pawlikowska (zarówno Beatę, jak i Jasnorzewską;) i wcale się tego nie wstydzę. Nawet obdarowuję jej książkami rodzinę. A co! Ale zumba Tobą zawładnęła;)

    OdpowiedzUsuń
  12. wspaniały mix!!! ♥
    pozdrawiam,
    Ola:*

    OdpowiedzUsuń
  13. mix pełen aktywności!

    OdpowiedzUsuń
  14. czy moglabys podac tytuł ksiazki pawlikowskiej ktorej jest urywek na zdjeciu ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest 2 część "Księga kodów podświadomości"

      Usuń
  15. co polecasz przeczytac od jakiej ksiazki zaczac czytac pawlikowska ?ktora pierwsza ? a jaki tutul tej na zdjeciu wyzej ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zacznij od pierwszej "W dżungli podświadomości" :-)

      Usuń
  16. dzieki za odpowiedz :) dzis ide do sklepu - zrobie sobie prezent na mikołaja .

    OdpowiedzUsuń
  17. Jesteś strasznie sympatyczną i pozytywną osobą! :)

    OdpowiedzUsuń