Stylish fridays: Something borrowed

32 komentarze
Witajcie moi Drodzy ♥
Dzisiaj jest wyjątkowy dzień. Mam nadzieję, że wszyscy bezpiecznie dotarliście do swoich miejsc, aby w skupieniu zapalić świeczkę tym bliskim, których już z nami nie ma. Z tego powodu dzisiejszy post publikuję trochę później, ale z uwagi na fakt, że podjęłam się wyzwania to zamieszczam go w terminie. 
Kobiety dzielą się na dwie kategorie, te które kochają zakupy oraz te dla których są one koniecznością. Jednak, aby dobrze wyglądać nie musimy zawsze kupować czegoś nowego, jednak... Nowa rzecz to zawsze radość. Niektóre nasze rzeczy mogą nam się znudzić, ale... Dla naszej przyjaciółki mogą być radością w tym stanie posiadania czegoś nowego :-) Dlatego Laura zaproponowała mi poszperanie w jej szafie :-) Owocem tych poszukiwań jest stylizacja z cudowną sukienką w której od pierwszego założenia poczułam się jak w drugiej skórze. Zapraszam do obejrzenia zdjęć :-) No. 5 dedykuję Lucy :-)


dress: Dorothy Perkins (własność Laury), jacket: Zara, necklase: bubble, heels & cluth: local shop

32 komentarze :

  1. Coraz lepsze te wasze stylizacje i zdjęcia!!! Czekam na nie każdego tygodnia. Tylko co z leginsami w kropki???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj przymierzyłam jedne i chyba nie są one najlepszym wyborem dla mojej sylwetki, ale zobaczę jeszcze ;-)

      Usuń
  2. Piękna ta sukienka. A takie wymiany są super! Sama chętnie coś pokombinuję i odświeżę swoją szafę. Stety-niestety należę do grupy kobiet które szczególnie nie lubią zakupów :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Pieknie wygladasz w tej sukience ;) zdradz prosze jak wykonujesz taki makijaż. Moze jakiś film lub post na blogu ?

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja sobie dedukuję nr 4 i nr ostatni :)
    Podziwiam Was, dziewczyny! Moja przygoda z modą skończyła się w okolicy pięćdziesięciu kilogramów wagi, teraz już tylko odziewam się w worki i luźne warstwy maskujące. Może jeszcze odzyskam co nieco wraz z rosnącymi włosami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Lucy, jesteś zbyt krytyczna wobec siebie ;)
      Moa fantastycznie wyglądasz! Aż z lekką zazdrością spoglądam na Twoje stylizacje bo ja sama z tych co lubią cieszyć oko a kupowanie to konieczność:)

      Usuń
    2. Zdecydowanie masz nieuzasadnione kompleksy! Ja przytyłam 10 kg w ciągu roku, z tego zrzuciałam na razie 4, ale dzięki ćwiczeniom czuję się coraz lepiej, ale i ja to dwie Ty ;-)

      Usuń
  5. Bardzo fajna Dziewczyna;) sukienka powala!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajna dziewczyna;) sukienka powala!!! buty i torebka też!! w sumie to kurtka tez czadowa:) hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo, a Ty tutaj? :-) Strasznie się cieszę :-***

      Usuń
  7. Aaale Ty masz idealne zęby *.*

    Pozdrawiam,
    Czmiel

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładnie wyglądasz ;) Pozdrawiam gorąco !

    OdpowiedzUsuń
  9. Sliczna, radosna, dziewczyna z Ciebie. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowna jest ta sukienka <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna sukienka i bardzo Ci pasuje - NIE ODDAWAJ ;P Naszyjnik również super, czaję się na niego od dłuższego czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny outfit! Elegancko,a le z pazurem :)
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
  13. Moglabys napisać nazwę różu ze sleeka ktorego uzywasz ??

    OdpowiedzUsuń
  14. Wyglądasz genialnie! Świetna stylizacja :) A sukienka idealnie do Ciebie pasuje - wyglądasz tak świeżo i dziewczęco :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fantastycznie wyglądasz! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Naszyjnik ma cudowny kolor! Całość wygląda bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czarno-białe - naj, naj, naj!

    OdpowiedzUsuń
  18. Madzia wyglądasz ślicznie, zumba ci służy. Ważne! Nie oddawaj tej sukienki, never:)

    OdpowiedzUsuń