Stylish fridays: In bed
Witajcie moi Drodzy ♥
Chory człowiek to zdecydowanie nie jest stylish człowiek ;-) Tak mnie poskładało jak nie pamiętam kiedy... Nie dość, że nie miałam siły iść samodzielnie do kuchni po herbatę to jeszcze przy przekręcaniu się z boku na bok w łóżku wydawałam jęki jak na porodówce ;-) To było straszne, ale najgorsze już za mną. Podczas tego leżenia wiecie czego było mi najbardziej żal? Straconej zumby! Tak, wiem, że to zakrawa już o uzależnienie, a jak mój instruktor napisał mi na FB, że w ten dzień był nowy układ specjal for me to nie mogłam przeżyć, że mnie tam nie było :-) Swoją drogą, jak macie ochotę to możecie obejrzeć ten układ tutaj :-) Tak więc leżałam sobie w stylish papuciach podczas, gdy Kuba chodził do szkoły w naprawdę stylowych spodniach! Gdy zobaczyłam je u chłopców Marty z Tosinkowa wiedziałam, że Kuba musi takie mieć :-) Chodzi o spodenki Zombie Dash z www.PolskiCiuch.pl, które chyba są niedostępne chwilowo, ale są podobne TUTAJ. Zamówiliśmy też TAKĄ bluzę. A tu link do cudnej PODUSI, która genialnie sprawdza się w podróży, zabrałam ją już do Szczecina :-) No bo nie wspomnę, że piórkowej nie starczyło dla mnie po podlinkowaniu jej Wam ;-) A propos Szczecina i mojej cudownej przyjaciółki, którą pozdrawiam z tego miejsca :-) Rozmawiamy wczoraj w pełnej emocji rozmowie i ona do mnie tak: "jakbyś dostała zielone światło to byś przejechała" :-) No ba-stoi się na czerwonym ;-) Nie stójcie, nie róbcie korków i wykorzystujcie swoje zielone. Buziaaa ♥







Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)


Papucie bardzo stylish! Osobiście takie uwielbiam ale zdrowiej szybko!
OdpowiedzUsuńDziękuję, też uwielbiam takie milusie paputki :-)
UsuńAle ten koleś wymiata :)
OdpowiedzUsuń;)
UsuńZdrowiej!
UsuńNo widzisz, a ja wciąż mam do ciebie czerwone :-( ale w grudniu, to już nie daruję!
OdpowiedzUsuńFajne te spodnie.
Ja też nie daruję :)
UsuńJuż widziałam gdzieś te spodniachy, chyba można je było nawet wygrać, ale moje dziecię odmówiło współpracy.
OdpowiedzUsuńTeż jestem uzależnionaq od zumby, mam świetną instruktorkę. Kiedy włącza "Chocolate" mam wrażenie, że zaczynam się unosić nad ziemią.
Zdrowiej, Moaa
A ja moje zapytałam przed zakupem, zwykle nie robi fochów przy ubieraniu, ale te są oryginalne, no, ale spodobały się bardzo :)
UsuńNa temat zumby i moich dwóch panów instruktorów nie ma co wchodzić ze mną bo rozkręcam się i końca nie widać :):):)
Czemu te spodnie nie są większe?!! Ja takie chcę! :)
OdpowiedzUsuńAnia to samo powiedziałam, nawet im to napisałam ! :)
UsuńKochana też Ciebie pozdrawiam:)tak,tak,ale niektórzy na zielonym potrafią je przegapić:(
OdpowiedzUsuńPost jak zawsze prześwietny!!!a w poduszce się zakochałam(nie powinnam tego pisać bo konkurencja,hi).
A spodnie sprawie chyba mojej Asiuli to z Kuba będzie niezły team jak wpadnie w grudniu lub styczniu:)
Kto to odzyskał swój login? :))))
UsuńNie ma co się zagapiać tylko przeć do przodu, gorzej jak ktoś z czerwonego robi sobie zielone ;)
Do Aśki pasują te spodnia jak nic! :)
Jejku! Te spodnie są niesamowite! :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
marta
To prawda, są niesamowite i przykuwają uwagę :)
UsuńPozdrawiam również ♥
Cudowne spodnie :D Dużo zdrowia :)
OdpowiedzUsuńO coś o Szczecinie :)
Dziękuję :)
UsuńSzczecin to moje miasto :)
Zdróweczka!
OdpowiedzUsuńDziękuję ♥
UsuńSpodnie rzeczywiście są rewelacyjne ! :)
OdpowiedzUsuńZdrowiej szybciutko, bo szkoda, żeby zumba i fotograficzne stylizacje przepadały. Z takim strażnikiem puchatym to leżenie w łóżku może nie jest aż tak straszne, co? ;-)
OdpowiedzUsuńSpodnie - rewelacja! Pierwszy raz widzę coś takiego i jestem pod ogromnym wrażeniem :D.
Oj nie wiesz jak mi szkoda tego czasu!
UsuńFutrzany strażnik jest najlepszy do chorowania, tylko on dotrzymał mi kroku w ilości godzin spędzonych na spaniu ;)
Ale fajne te spodenki :) Już nie mogę się doczekać jak ja będę naszego Zosiaka tak ubierać :D
OdpowiedzUsuńWierzę, że będziesz ją podobnie ubierać ;)
UsuńFantastyczne te spodnie :)
OdpowiedzUsuńO moje pantofle :D
OdpowiedzUsuńzdrówka :)
OdpowiedzUsuńpapucie extra :D
Ja też zachwycam się tymi spodniami. Widziałam je na pakamerze :)
OdpowiedzUsuńA Ty się kuruj, bo jakieś wirusy panują, mojego K. też w sb rozłożyło!
Jakie fajne kapciochy :) A te spodnie są świetne! :)
OdpowiedzUsuń