Stylish fridays: "The Girl with the hat"

Wprowadzam na bloga coś, co będzie serią i systematycznością :-) Co piątek będę zamieszczała zdjęcia. Swoje własne :-) Jak wiecie lepiej czuję się po drugiej stronie obiektywu, ale każdy lubi mieć ładne zdjęcia, a tą sesją po prostu "jaram się" ;-) Autorką tychże pięknych zdjęć jest Laurusia, a gmeranie w krzywych, kontrastach i ekspozycjach to już moja robota ;-) Zawsze marzyłam o takim kapeluszu i dopiero teraz to małe marzenie spełniłam. Pasuje on zupełnie do mojej osobowości: retro girl, retro soul :-) Tak samo jak piosenka, którą zamieszczam Wam na dole. Jest to piosenka z Zumby! A w sekrecie powiem Wam, że wczorajsza Zumba była doskonała ;-)















hat: reserved, coat: b.young - SH, clutch: no name, pants: orsay, bracelet: gift, boots: no name
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)

piękny kapelusz!:D
OdpowiedzUsuńKochana cudna sesja - tylko pozazdrościć. Kiedy ktoś mi taką zrobi? A Ty wyglądasz bosko! i to jest zakładam ta kopertówka tak? To ona duża jest! Napiszesz mi wymiary?
OdpowiedzUsuńTak, potem na FB :-)
UsuńMasz bardzo ciepły uśmiech, ten radosny, pełny. Poproszę częściej właśnie taki :)
OdpowiedzUsuńCo piątek wystarczy? ;-)
Usuńpewnie, że nie
UsuńPiękne;) a kapelusz rzeczywiscie Tobie bardzo pasuje;)
OdpowiedzUsuńCo to za buty?:)) Śliczne zdjęcia, świetnie Ci w tym kapeluszu:)
OdpowiedzUsuńKochana, niestety ze zwykłego sklepu, polskiej firmy, ale nie mam kartonu, nic. Kupiłam rok temu grafitowe i tak są wygodne, że zaraz dokupiłam te camelowe :-)
UsuńBardzo mnie cieszy, ze będzie seria! Jesteś śliczna i uwielbiam na Ciebie patrzyć. W kapeluszu Ci do twarzy. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńŚwietne fotki! Też mam taki kapelusz, ale czarny i z mniejszym rondem ;)
OdpowiedzUsuńaaajajajaj :) jak pięknie Ci w tym kapeluszu. a moje serce tradycyjnie skradła sowa!! :)
OdpowiedzUsuńŚlicznie Ci w tym kapeluszu - a gdzie obiecana na FB wyprzedaż z szafy?? :)))Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńMam już wszystko przygotowane, ale nie mam kiedy wrzucić, może w niedzielę? ;-) Ewentualnie na FB wrzucę wieczorem :-)
UsuńPiękności :* I Sówka musi być ;)
OdpowiedzUsuń;-)
UsuńKapitalny kapelusz!!! Też lubię :)
OdpowiedzUsuńA piosenka...cud miód...powiało pozytywnym wiatrem :)
Co wracam z Zumby to odkrywam jakąś kolejną piosenkę :-)))
Usuńpiękna sesja, boska kobietko! a w kapeluszu Ci przepięknie:)
OdpowiedzUsuńojoj, dziękuję :-***
Usuńpięknie Ci w kapeluszu :) ja mam podobny, tylko czarny!
OdpowiedzUsuńSiedzę sobie i przeglądam Twojego bloga, bardzo mi się podoba Twój dom i to, że tak często pokazujesz jego dekoracje :)
OdpowiedzUsuńButki super, pewnie w Krakowie takich nie znajdę :(
pozdrawiam!
Pewnie nie :-(
UsuńA w następnym poście dekoracje jesienne więc zapraszam :-)))
oh ślicznie wyszły te zdjęcia. pięknie kobieco buuuuzia
OdpowiedzUsuńDzięki Manju :-***
Usuńja ostatnio choruję na zdjęcia o obniżonym kontraście - dlatego podoba mi się bardzo, bardzo!
OdpowiedzUsuńfajne zdjęcia :-) sówka na ręce mi wpadła w oko :D
OdpowiedzUsuńJuż Ci pisałam, że jestem pod wrażeniem tej sesji. Zachwycam się stylizacją i klimatem zdjęć. Już nie mogę się doczekać kolejnej stylizacji. Do tej piosenki to i mnie ciągnie, żeby przy niej potańczyć. :)
OdpowiedzUsuńKarinko chętnie zabrałabym Cię na zumbę :-)))
UsuńŚwietna bransoletka.
OdpowiedzUsuńPięknie wyglądasz,5 zdjęcie super!!
OdpowiedzUsuńŚwietna sesja, boska Ty! A buty bym Ci skradła :)
OdpowiedzUsuńCudowny kapelusz !!! :))
OdpowiedzUsuńMoaa pięknie wyglądasz w tym kapeluszu! zazdroszczę! ja w każdym nakryciu głowy wyglądam jak idź stąd i nie wracaj... pozdrufffki!
OdpowiedzUsuńŚWIETNE ZDJĘCIA! ^^
OdpowiedzUsuńTorebka wpadła mi w oko ...! I kolor lakieru na pazurach!:)))
Pięknoto, wyglądasz zjawiskowo:***
OdpowiedzUsuńSuper zdjęcia, bardzo pasuje Ci kapelusz w takim stylu. Nie mogę nie wspomnieć o sowie - super ! (ostatnio sowy jakoś mnie przyciągają:). Czekam na kolejne sesje będę czerpać inspirację :D pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPiękna kobietka z Ciebie!
OdpowiedzUsuńUwielbiam Twoją urodę =*
OdpowiedzUsuńZdecydowanie pasują Ci nakrycia głowy :)
OdpowiedzUsuń