Dwa podsumowania

15 komentarzy
Hej Kochani ♥
Ale wczoraj był piękny dzień w Warszawie. Jesień nas rozpieszcza :-)
Dziś zaczyna się wyzwanie fotograficzne więc wieczorem spodziewajcie się kolejnego posta, tymczasem chciałam wstawić jeszcze małe dwa podsumowania. Jedno to Instamix, zapraszam :-)

***
Drugie podsumowanie to moje wysiłki w Zdrofit.
Po zalogowaniu w strefie klienta widać przebieg odbytych zajęć.
Mój prezentuje się następująco.
 Sądzę, że całkiem nieźle. Przykładam się bardzo, ale... Nie schudłam jeszcze mimo, że ta walka trwa już 2 miesiące... Nie poddaję się i wykupiłam kolejny 3-miesięczny karnet. Umówię się też w tym tygodniu na konsultację z trenerem. Ten tydzień zaplanowałam następująco.
Walczę, walczę, ale najbardziej cieszę się, że sprawia mi to przyjemność, jest to tak jakby... uzależnienie ;-)
xoxo Moaa ♥

15 komentarzy :

  1. Mam ten same kapcie z myszkami :) Uwielbiam je!
    Pozdrawiam :)

    lifeisyourcreation88.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też chodzę na siłownie, najlepsze lekarstwo na jesienne smutki :) Najbardziej lubie: tbc, abt i ewentualnie rowerki.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja mam podobne kapcie :) tylko krowy :)
    magicznezyciemarty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. endorfiny tak działają :)
    U mnie też był śliczny, słoneczny weekend!

    OdpowiedzUsuń
  5. Moaa, jaki Ty masz piękny rower!!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. też mam te kapcie;) i moja córeczka;)
    najwazniejsze,żeby fitnes stał się przyjemnością,chociaż szkoda,ze czasem trzeba dłuuugo czekac na efekty,wiem coś o tym:/
    ale zawsze jest sie sprawniejszym i w lepszej formie

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo fajne podsumowanie :-) trzymam kciuki na zajęciach i podziwiam za wytrwałość!! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Podoba mi się napis na szybie...czuje w kościach że spapuguje za niedługo :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochana, bo endorfiny uzależniają. (Ja odczuwam ostatnio dokładnie to samo!)
    I super, że się nie poddajesz, że się ruszasz i czerpiesz z tego przyjemność! :-D
    Ach, jak fajnie ogląda się te Twoje zdjęcia! (Zresztą Ciebie na filmiku z poprzedniego postu jeszcze przyjemniej jest zobaczyć i posłuchać. ;-) )
    Uściski! :-*

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne zdjęcia :) No i Kindle na stoliku musi być :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mimo wszystko trzymam kciuki za ten spadek wagi ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne zdjęcia. :) Pierwszy raz od trzech lat muszę zrzucić z 2kg. :) Wcześniej schudłam kilka kg ale w wyniku choroby, mogłoby tak zostać. :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne zdjęcia :) Gdzie kupiłaś pokrowiec na czytnik?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń