Nowe życie... w bieli :-)
Ten koszyczek dostałam w przezencie... 11 lat temu! Mama przywiozła mi go, gdy pierwszy raz odwiedziła mnie w Szczecinie :-) Wyleżał się na strychu i wpadł mi w ręce przy ostatnich porządkach :-)
Efekty :-)
Kokardki i serwetkę zrobiłam... Z odciętej nogawki jakichś spodni, które znalzałam w torbie ze ścinkami mamy :-) Sam "produkt" jeszcze ciepły więc na podszycie musze poczekać na mamę. Jestem straszny antytalent do maszyny...
Świecznik to również prezent. Jeszcze narzeczeński i również z ziemii zachodniopomorskiej :-) Dostałam go po powrocie z pierwszej rozłąki :-)
W moim mieszkaniu jedynymi rzeczami, które zostały bez zmian są okna i parapety... Poza tym remontowane jest wszystko! Po starych właścicielach została mi tylko jedna rzecz, ale ta rzecz bardzo mnie ucieszyła :-)
I po mojej przeróbce :-)
Tu widać jeszcze niedomalowane oprawki, po zrobieniu tego zdjęcia poprawiłam i jest równomiernie, pięknie, biało :-)
Planuję do niego żarówki w kształcie świeczek :-)
To na tyle mojej twórczości na dziś :-)
Zachęcam Was do kreatywnego tworzenia przestrzeni wokół siebie. Daje to ogrom satysfakcji i zaoszczędza złotówki :-)
xoxo Moaa :-***
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)

żyrandol jest mega stylowy, już go sobie wyobrażam w Twoim mieszkanku;)
OdpowiedzUsuńBędzie w sypialni :)
Usuńmieszkasz w Szczecinie?
OdpowiedzUsuńMieszkałam 9 lat :)
Usuńa teraz gdzie? bo się już pogubiłam ;)
UsuńPiękności!!!
OdpowiedzUsuńDziękuję :*
Usuńpiękniuśkie;) zebyś się bliżej mnie przeprowadziła a nie dalej to bym Ci poodbszywała co trzeba:)
OdpowiedzUsuńO widzisz ;) Wykorzystuje mamę, ale mam zamiar kupić maszynę i choć trochę się nauczyć :)
UsuńŚwietny ten koszyczek, sama bym taki chciała mieć, pasowałby mi idealnie:)
OdpowiedzUsuńTo tylko potwierdza moją teorię, że wszystko pomalowane na biało jest jeszcze ładniejsze;)) Żyrandol cud!!
OdpowiedzUsuńLubię kreatywność:)
OdpowiedzUsuńale bedzie pieknie!!
OdpowiedzUsuńHehe,ja ostatnio malowałam na biało puszki po pomidorach bez skórki i teraz rośnie w nich bazylia i mięta na "tarasie" :) Chociaż teraz już aż takie białe nie są,bo trochę schlapane przez deszcze ;)
OdpowiedzUsuńkocham takie stare-nowe cudeńka!
OdpowiedzUsuńCoś mi się wydaje, że nowe życie zapowiada się pięknie!
OdpowiedzUsuńJustyna
Wow, świetnie wyszły Ci te rzeczy! :)
OdpowiedzUsuńTrzeba mieć jeszcze choć odrobinę wyobraźni i talentu, a ja jak wiesz, nie mam ani tego, ani tego :-)
OdpowiedzUsuńŚwietne metamorfozy starych i używanych...Już nie mogę doczekać się efektu końcowego :)
OdpowiedzUsuńTaki spadek po starych właścicielach, ucieszyłby mnie niesamowicie :) Nadajesz starym rzeczom nowe życie, piękne to jest
OdpowiedzUsuńO! widzę moja Madzia dopadła się do białej farby, wpadnij z nią jeszcze do mnie, też coś pomalujemy <3 <3 <3 Kocham!!!
OdpowiedzUsuńPięknie, Moaa, pięknie :D
OdpowiedzUsuńżyrandol będzie piękny!
OdpowiedzUsuńKochana to jest cudne! Szkoda, że ja nie mam strychu i takich skarbów :( ale chyba muszę odwiedzić koniecznie piwnicę rodziców jak tylko będę u nich na urlopie :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam takie przeróbki. Wszystko idzie w fajnym kierunku ;)
OdpowiedzUsuńpięknie! z chęcią zobaczę jak to wszystko będzie się prezentować w Twoim mieszkanku po remoncie :)
OdpowiedzUsuńWow! Genialny zyrandol! Boski! A po Twojej przeróbce to już w ogóle! :-)
OdpowiedzUsuńW bieli wszystko się o wiele lepiej prezentuje. Takie odświeżenie staroci faktycznie może super nastroić pomieszczenie i dodać im uroku.
OdpowiedzUsuńPS i ciekawa jestem efektów remontu. :)
OdpowiedzUsuńooo...zyrandol mojej babci :)
OdpowiedzUsuńŻyrandol boski !!! :)
OdpowiedzUsuńEfekt końcowy genialny kochana! wyszło Ci cudnie! Coś czuję, że to Wasze mieszkanie będzie suuuuuper! :-)
OdpowiedzUsuńNie mogę doczekać się efektu końcowego! :-)
Uściski! :-*
Chciałabym by i mnie "wzięła" w końcu taka kreatywność ...
OdpowiedzUsuńPiękny koszyczek i żyrandol ^^ Również nastawiam się na biel :)
koszyczek mi się bardzo podoba!:)
OdpowiedzUsuńale cudownie .
OdpowiedzUsuńKurcze! Zdolniacha! Dzięki Tobie rzeczy mogą przeżyć drugie życie, a w dodatku wyglądają tak stylowo! :) ściskam
OdpowiedzUsuń
OdpowiedzUsuńWitam, chciałabym zaprosić Was do wzięcia udziału w kilku naszych zabawach.
W jednej do wygrania są bardzo fajne gadżety z bajki Uniwersytet Potworny (bluzeczka, torba sportowa, przybory), w drugim jest możliwość przetestowania ciekawej gry edukacyjnej dla dzieciaczków, trzeci jest konkursem fotograficznym w którym można wygrać śliczny i mięciutki ręczniczek, poduszeczkę lub apaszkę.
Nie chciałabym nadużywać Waszej cierpliwości i nie wkleje linków, ale jeśli jesteście zainteresowani, którąś z wyżej wymienionych zabaw to zapraszam na mój profil do bloga "Babylandia". Po boku są banerki konkursowe, więc łatwo trafić na to co Was ciekawi. Jeżeli jednak nie jesteście zainteresowani to z góry chciałabym bardzo przeprosić za tę reklamę...
Pozdrawiam cieplutko
Marta
Tak, dokładnie pisane. Kapitalna sprawa. Ludzie się fajnie w takich listach otwierają. Przykro tylko jak taki list nie trafia czasem do adresata. :( Ale ja teraz się wycwaniłam i zazwyczaj skanuje listy, coby potem nie żałować, przynajmniej jest wyjście awaryjne i nic nie przepada do końca.
OdpowiedzUsuńTo prawda, ten odruch szybko przeistacza się w nawyk :)
Koszyczek jest nieziemski! zakochałam się w nim! a po renowacji - cud, miód, orzeszki! :)
OdpowiedzUsuńA żyrandol - uwielbiam ten styl! i bieli wygląda o niebo lepiej :)
zyrandol piekny, stopy fatalne
OdpowiedzUsuń