Dzieje się, warsztaty i "inicjatywa" :-)
Witajcie Kochani ♥
Na początku pochwalę się, że czeka mnie nie lada wyzwanie... Jak już wspomniałam na FB, ilość pootwieranych zakładek na moim lapku mnie przeraża... Wyzwaniem jest remont, za który zabieramy się juz na dniach, a moim zadaniem jest wybranie... Wszystkiego! Kafle, umywalki, podłogi, meble... Zajęcie fascynujące, ale odpowiedzialne! Bo oczywiście poza tym, że wszystko ma być piękne to i funkcjonalne, dobre jakościowo i niezbyt drogie. Kiedyś na forum Muratora spotkałam się z opinią, że budowa domu to walka tego co nam się podoba z tym na co nas stać i jest to prawda. Przez najbliższy miesiąc będę więc Was zamęczać dylematami mieszkaniowymi. Ja działam zza laptopa, a M na placu boju sam i z majstrami :-)
Na pewno pokażę Wam kilka moich inspiracji, ale najpierw chcę Was prosić o WSZELKIE RADY! Remontowaliście się, albo Wasi rodzice czy znajomi i rozmawialiście na pewno o tym co się sprawdziło, co było zupełnym niewypałem, a co stratą pieniędzy, a na co warto przeznaczyć więcej funduszy. Wszelkie te rady przygarnę :-) Na początek mogę Wam pokazać projekt kuchni :-)
Tu pierwsze projekty ułożenia szafek :-)
A później przymiarka do wyboru frontów. Cała kuchnia jest w prowansalskim stylu :-)
Górne fronty, te szklane, będą takie jak tu
Kuchnię zaprojektował i będzie wykonywał Maciej Bartkiewicz --> stronka na FB :-)
Wiele mogłam się dowiedzieć od dziewczyn, które miałam okazję poznać na warsztatach Detal ma znaczenie organizowanych przez Velvet :-)
Niewątpliwym zaszczytem poza poznaniem bloggerek było poznanie Małgosi Andryszczyk z progrmu Dekoratornia :-) Niesamowita osoba o dużym temperamencie i jeszcze większej empatii :-)
Mogłam wypytać dziewczyny o zaplanowane sobie drzwi przesuwne, farby do łazienki czy wiele innych :-)
***
A na sam koniec chciałam podzielić się z Wami swoją "Inicjatywą". Brzmi to jak nawa organizacji z serialu Revenge, który oglądam :-)
Inicjatywa polega na pisaniu postów codziennie przez tydzień :-) Chciałam zrobić miesiąc, ale sądzę, że tydzień na początek wystarczy :-)
Pierwsza akcja ma tematykę dowolną. Zastanówmy się razem czy w kolejnych narzucić sobie jakies tematy, jak to jest np. w wyzwaniu fotograficznym?
Akcja polega na wspólnym motywowaniu się, bo blogosfera ostatnio żyje podtrzymywana przez respirator ;-)
Dodatkowo promujemy swoje blogi :-) Na moim blogu powstaje lista blogów biorących udział w "Inicjatywie" (w pasku bocznym, na pewno już ją widzicie;-))
Zgłaszajcie się w tym poście, lub na mejla: kontakt@moaa.pl, abym mogła dodać linki Waszych blogów do listy :-) Czy zrobicie taką listę u siebie to zależy od Was, wstawcie jednak banerek z linkiem do tego posta, aby szerzyć naszą akcję, może przyłączy się więcej osób :-)
Czas: 22-05 do 2-06. Ja muszę się sprężyć przed szpitalem...
Jedyna moja sugestia to taka, żeby posty nie były za długie, ponieważ pobieganie po wszystkich blogach każdego dnia zajmie sporo czasu :-)
Buziaki dla Was,
xoxo Moaa :-***
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)







To ja się zgłaszam, może to mnie zmotywuje;)
OdpowiedzUsuńBuziaki;)
Super :-)
UsuńTwój post kuchenny bardzo mnie ucieszył i zainteresował, bo jesienią też czeka mnie niestety remont kuchni. A też sobie wymarzyłam kuchnię w podkowę, z jedną całkowicie zabudowaną częścią.
OdpowiedzUsuńJedno co mi się u Ciebie rzuciło w oko- gdzie masz zlew? ;)
Pod oknem ;-)
UsuńA faktycznie, dopiero teraz zauważyłam. Fronty szafek robicie z drewna czy MDFu? To chyba u nas na razie największy dylemat. Po rodzinie nam trąbią, że tylko drewno dobre, ale na to kasy trzeba jak lodu ;) A i chyba nie podoba nam się aż tak bardzo...
UsuńInicjatywa bardzo słuszna ale już z góry wiem że nie dam rady :( a co do domu ponoć pierwszy buduje się dla wroga, drugi dla przyjaciela a dopiero trzeci dla siebie więc przygotuj się na to że zawsze potem będą jakieś second thoughts. A i jedna rada która mi się bardzo spodobała jak ją przeczytałam po remoncie naszego mieszkania i od razu pożałowałam że nie znałam jej wcześniej: zostaw miejsce na zmiany...
OdpowiedzUsuńKiedyś zasłyszałam, że urządzanie domu to proces... I tego się trzymam :-)
Usuńkurde Moaa podnoszę rękawicę, chociaż u mnie ciężko z czasem, ale co tam...
OdpowiedzUsuńwieczorem wkleję banerek i pomyślę o tematach
u mnie sporo się pojawiało tematów mieszkaniowych, nie wiem czy śledziłaś, czy wysłać Ci linki? jak się cieszę, że temat urzadzania już za mną... :-) ale chętnie wrócę do niego u Ciebie na blogu :-)))
Wyobrażam sobie, że się cieszysz :-) Też będę się cieszyć na finiszu :-) Twoje posty znam, ale w razie jskichś uwag to słucham dalej :-) Cieszę się, że bierzesz udział :-)
Usuńajajaja :))) oj dzieje się :) też dziś będę wrzucać post o warsztatach. A kuchnia... zazdroszczę! ja też takową chcę! :(((
OdpowiedzUsuńZnaczy, że fajna :-) Good, jak to przeczytałam od Ciebie to jestem spokojna :-)
UsuńKochana projekt kuchni bardzo mi się podoba- ja stoję właśnie przed jej wyborem- będzie montowana sierpień/wrzesień w naszym nowym domku :) Więc doradzić jeszcze nie mogę :( Radzę czytać sporo na Forum Murator i tam zadawać pytania- Ci ludzie to skarbnica wiedzy- dzięki nim uniknęłam bardzo wielu problemów przy budowie domu. Mają osobne wątki dotyczące np. kuchni, czy łazienki, generalnie wszystkiego :) I jeszcze pytanko- jeśli nie jest to tajemnicą- jak wyceniono Wam ten projekt? Same mebelki bez AGD? Pytam, bo mam bardzo podobny układ kuchni i Twój projekt mnie zachwycił :) Pozdrawiam cieplutko Gosia :*
OdpowiedzUsuńGosiu,
Usuńnajlepiej napisz do nich, powołaj się na moją kuchnię, wbierz fronty, blaty i podadzą Ci cenę, bo to bardzo dużo zależy od materiału. Wycena bez AGD, niestety sama muszę wybrać... Na razie wybrałam tylko płytę grzewczą :-)
Murator to rzeczywiście skarbnica wiedzy i inspiracji :-)
Acha, a za samą fimę ręczę, że nie zrobią fuszerki 100%!
UsuńCiekawa jestem, czy mogą do nas dojechać :) Bo ja na wsi się buduję- około 180 km. od Wawy ;)
Usuń180 km nie duża odległość :-) Zapytaj :-)
UsuńI przede mną podobne dylematy wykończeniowe. Dlatego z tym większą ciekawością będę tu zaglądać i śledzić zarówno Twoje postępy jak i wszelkie dobre rady :)
OdpowiedzUsuńAj! Zazdroszczę udziału w warsztatach. Urządzanie wnętrz to mój konik, w którym niestety póki co się nie spełniam buuu :(
Też to niby zawsze lubiłam, ale teraz czuję ciężar odpowiedzialności :-)
UsuńSkąd ja to znam ... ? :)
UsuńBardzo chętnie wezmę udział w wyzwaniu. Mam nadzieję, że uda mi się pisać codziennie. Bardzo się cieszę.
OdpowiedzUsuńŚwietnie Meg :-)
UsuńA propos tych szklanych frontów: będziesz miała niewygodnie myć i będą ci się kurzyć te listewki ;-)
OdpowiedzUsuńJeny, ja tak zaniedbałam swojego bloga,że aż wstyd mówić...
E tam, kurzy się wszędzie :-)
UsuńJa uwielbiam Revenge. Minął tydzień od finałowego odcinka sezonu 2-go, a ja już chcę 3-ci. Byle do jesieni!
OdpowiedzUsuńAle napięcie w ostatnim, co??? :-) Czad!!! No i zacznie się, cały 3 sezon Ems będzie ratować Nolana :-)
Usuńkuchnia boska!
OdpowiedzUsuń:-)
UsuńMam milion porad :) Chodzę po mieszkaniach sąsiadów i myślę...dlaczego nie zrobiłam tak..albo tak... Remont to meeeega wyzwanie! Ale efekt wart wszystkich łez:) Możesz sobie trochę poczytać u mnie bo ja w lutym skończyłam remont. Mam białą kuchnię i jestem zadowolona. Moja jest z IKEA i ma podobne ciut fronty. Będą Ci mówili - kurzy się, biała jest słaba...nie słuchaj:) W każdej kuchni trzeba sprzątać. I w białej i w granatowej:) http://pani-b.blogspot.com/search/label/dom
OdpowiedzUsuńDo inicjatywy się zgłaszam! Chętnie:)
Zgadzam się, że wszędzie trzeba sprzątać i nie przejmuję się takimi opiniami :-)
UsuńPoczytam u Ciebie na pewno, a Ty doradzaj mi w miarę wrzucania postów z moimi pomysłami :-)
Fajnie, że przystąpiłaś do inicjatywy :-)
To i ja się zgłoszę, a co tam.
OdpowiedzUsuńMoże w końcu się wysilę, bo mój blog leży i kwiczy.
Temu ma to służyć :-)
UsuńJuż dodaję do listy :-)
codziennie mówisz...? może być ciężko u mnie :-)
OdpowiedzUsuńBaaaardzo się cieszę, że się zdecydowałaś - fajnie było Cię poznać i mam nadzieję, że do zobaczenia kolejnym razem!
Do zobaczenia Jagódko :-)
UsuńZapisuję Cię, dasz radę :-)
Kuchnia super, ale o tym już rozmawiałyśmy:)
OdpowiedzUsuńPrzyłączam się i ja do wyzwania, aczkolwiek nie wiem, czy dam radę, ponieważ ostatnio ogarnęła mnie straszna niemoc i pustka w głowie:)
Kto ma dać radę jak nie Ty :-)
Usuńto ja tez się zgłaszam, a co!! natomiast jeśli chodzi o kuchnie to jest podobna do mojej. tez mam szafki w kolorze bialym, w prowansalskim stylu. blat i podłoga sa w kolorze drewna (u mnie akurat ciemnego). tez mam duże okno i blat pod oknem, jest bardzo praktyczny i przydatny. fronty nie sa gladkie, bez polysku (maja taka falowaną strukturę) i sa drewniane. nie brudza się, nie widac na nich kurzu jak na ciemnych, sa wbrew pozorom bardzo praktyczne w utrzymaniu porządku.
OdpowiedzUsuńNo to widzę, że będzimy mieć podobnie :-)
UsuńNie mogę dostać się do Twojego profilu by dodać!
Usuńa co jest nie tak?
UsuńDołączam :) A co:)
OdpowiedzUsuńKocham Twoje pomysły Madziu :) A najbardziej ten z kijkiem bambusowym zamiast karnisza :*****
Sprawdź ten bambus, czasem sama siebie zaskakuję :D
UsuńSprawdzę :) A zamiast rolet co taniuśkiego mogę pierdyknąć w okna? ;)
Usuńja mam zielone szafki i żółte ściany. projekt bardzo fajny, jasne kolory. nie wiem co ci doradzić, ja wybierałam tylko meble do mieszkania, czyli kuchenne i do pokoju, bo mamy tylko dwa pomieszczenia. :)
OdpowiedzUsuńfajny pomysł z tym wyzwaniem!
Wybrać meble też jest trudno jeśli nie chce się mieć sztampy...
UsuńDołączasz Shelby? Wpisywać? :-)
UsuńMoaa, dopisz mnie, przecież i tak non stop coś publikuję :)
OdpowiedzUsuńDopisana :-)
UsuńA to może skoro tyle chętnych to i ja się zgłaszam. Mam nadzieję, że wytrwam, bo dla mnie codzienne pisanie to nielada wyczyn :)
OdpowiedzUsuńK podaj nazwę bloga, bo nie masz w profilu, a ja nie ogarniam w chwili obecnej tego wszystkiego ;-)
Usuńhttp://zagubiona-w-sieci.blogspot.com/
Usuńhmmm faktycznie, dziwne, zniknęło z profilu. Muszę pogrzebać w ustawieniach. Ale jeszcze nie ogarniam bloggera :)
Kochana ale to ma byc tydzien czy 1,5 tyg? Bo po dacie to widze, ze chyba dwa jak od 22 maja do 2 czerwca...kusisz ale u mnie teraz kiepsko z czasem...
OdpowiedzUsuńBrawo dla tej spostrzegawczej Pani ;-)
UsuńSpróbuję! Potrzebuje takiej motywacji :)
OdpowiedzUsuńZapisana :-) Super.
UsuńSuper! Dołączam się i ja :)
OdpowiedzUsuńDzięki za @, rzeczywiście ciężko ogarnąć ;-)
UsuńPod wpływem impulsu (!) zgłaszam się do akcji :)) Podobnie jak Lili potrzebuję motywacji by ruszyć z miejsca.
OdpowiedzUsuńNajwyżej polegnę ;)
I bardzo dobrze ;-)
UsuńPróbować trzeba ;-)
No wiecie Wy... no dobra, to i ja się zgłaszam. :-)
OdpowiedzUsuńOstatnio cierpię na brak weny i może to da mi kopa w dupę i zacznę pisać. Częściej i krócej.
Nie będzie mnie wprawdzie przez ostatnie dni wyzwania (jeśli potrwa rzeczywiście 2 tygodnie, a nie jeden), bo wyjeżdżam, ale będę z Wami choć przez część dni.
Ps. Kuchnia super! Też kiedyś będę miała taką białą... Na razie z przyjemnością będę czytać Twoje remontowe posty. :-)
Będzie ich dużo ;-)
UsuńZapisana ;-)
jeja świetna akcja, ale nie dam rady, może następnym razem, szkoda, że tak późno to zobaczyłam:(
OdpowiedzUsuńach raz kozie śmierć, zgłaszam się!!:):):)
UsuńI super :D
UsuńA ja podrzucam bloga, który być może Ci się przyda przy remoncie:) Mi najbardziej spodobały się drzwi przesuwane i ściemniacz światła na pilota:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam gorąco :*
Malko
Drzwi przesuwne spędzają mi sen z powiek ;-)
UsuńFajnie, gdy blat i parapet tworzą jedno :) Uwielbiam to! :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie!
www.WnetrzaZewnetrza.pl
Pozdrawiam Madziu również ;-)
UsuńMi się podoba gdy jest nierówno... Gdy parapet (w dodatku ceglany) jest niżej! Ale nie mam możlowości tak zrobić ;-)
Witam nieśmiało... taki tu tłok ale może i ja dołączę? można?
OdpowiedzUsuńMożna, można :-) Ilość miejsc nieograniczona :-)
UsuńOjaaaa :) dodałaś mnie już do listy więc teraz podpowiedz laikowi co dalej zrobić? muszę dodać bannerek u siebie i co jeszcze? pozdrawiam serdecznie!
UsuńI pisać posty codziennie od 22.05-2.06 :-)
UsuńJa zapisuję się do wersji uproszczonej - od 27 maja ;)
UsuńTo i ja się dołączam:)a co:))) slowlylifestyle@blogspot.com
OdpowiedzUsuńTo i ja się dołączam :))))
OdpowiedzUsuńslowlylifestyle@blogspot.com
Zapisana :-)
UsuńZa 4 minuty start więc może nie śpisz i mnie dopiszesz, bo u mnie na blogu posucha :( Pisanie codziennie po takiej przerwie to naprawdę będzie dla mnie wyzwanie, więc wpisuj na listę kropkę czym prędzej :)
OdpowiedzUsuńMadzia ja muszę mieć przesuwane jedne drzwi, bo głupio aby na środku salonu były skrzydłowe hehe, przeraziłaś mnie tymi wyliczeniami...a za moment przecież będę miało to samo...męczę się i stresuje :(
OdpowiedzUsuńa ja robię na swoim blogu wpisy codziennie, od zawsze ;)
OdpowiedzUsuńi dobrze mi z tym ;)
dopiero dzisiaj wkleiłam logo, ale piszę dzielnie od wczoraj- także stawiam się na baczność ;D
OdpowiedzUsuńps. super inicjatywa społeczno-blogowa...u mnie respirator najnowszej generacji by się przydał, bo blog ledwo zipie ;)