7 - dniowe wyzwanie fotograficzne - niebieski!
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)
© Moaa's Lifestyle 2013 . Powered by Blogger . Blogger templates . Posts RSS . Comments RSS
Też myślałam o zdjęciu oczu Stokroci na dzisiejszy temat;)
OdpowiedzUsuńBrązowe oczy u matki, brązowe u ojca, to z jakiej paki niebieskie u Kuby? Zawsze mówiłam, że dzieci to listonosz roznosi:)
OdpowiedzUsuńMożliwe :-) To moja kochana mała homozygota recesywna :-)
UsuńGenetyka kochana :) Krzyżówki itd. Toż cuda są nad cudami :) A oczęta dziecka przepiękne :)
Usuńdokładnie tak
Usuńwynika z tego, że Moa i jej mąż są obydwoje heterozygotami, a Kuba miał dokładnie 25 procent szans na posiadanie oczu niebieskich ;-)
Ja bardzo lubię odcień niebieskiego jaki mają oczy noworodków, jest przepiękny.
OdpowiedzUsuńTo prawda. Sa przecudowne! Kuba długo nawet białka miał zabrwione na błekitno...
UsuńWidzę, że nam się pomysł na dzisiejsze zdjęcie pokrył kompletnie :). Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńhahaha, u mnie też oczy.... choć osobiście kłaniam się w pas i nawet nie śmiem konkurować z oczami Twojego synka!
OdpowiedzUsuńJutro też u mnie zwierzak na tapecie! Właśnie biegałam za nim po podwórku z aparatem hihih :)
ślicznota ;)
OdpowiedzUsuńAle słodziak :)
OdpowiedzUsuńpiekna interpretacja tematu
OdpowiedzUsuńmru :>
OdpowiedzUsuńNie wyrósł z dużych oczu małego dziecka - piękne ma, i w ogóle cudny chłopak, dumna mamo!
OdpowiedzUsuńPiękny chłopak. Mój Franio ma również niesamowicie piękne niebieskie oczy, ale wiedziałam ,że Ty dziś pokażesz Swojego Mężczyznę, więc postawiłam na coś innego ;)
OdpowiedzUsuńPiękne oczy i rewelacyjna mina ;)
OdpowiedzUsuńpiękne oczy ma Twój synek :)
OdpowiedzUsuńZahipnotyzował mnie ten wzrok ... :)
OdpowiedzUsuńPrzystojniak :) Fajna grzywa.
OdpowiedzUsuńBardzo ładne oczy chłopca :)
OdpowiedzUsuńNo piknie jest!!! :)))) Świetne ujęcie!
OdpowiedzUsuńU mnie też królują niebieskie oczy.
OdpowiedzUsuńŚlubny i Mała. A ja biedna zielone :)
Przepiękne ma ten Twój syn.
I jaka czupryna bujna :)
piękne! a syn cudowny cały :)
OdpowiedzUsuńKuba jest naprawdę uroczy!! Myślę, że już teraz koleżanki za nim szaleją, a co to będzie za kilka lat :)
OdpowiedzUsuńTeż miałam wziąć udział w wyzwaniu fotograficznym, ale nawet nie wiem jak się ostatnio nazywam...Nadmiar obowiązków woła o jakiś URLOP!!
Pozdrawiam:)
Malko
Jaka śliczna dziewczynka! A oczy zwalają z nóg....
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
cudne te oczęta :)
OdpowiedzUsuńAle słodziak! Piękne imię, cudowne oczy:)
OdpowiedzUsuńśliczności :)
OdpowiedzUsuńPiękny portret!
OdpowiedzUsuńŚliczny synuś, a oczy ma cudne. Będą kiedyś dziewczyny za nim szaleć :)
OdpowiedzUsuńW takie oczy można się zapatrzeć :))
OdpowiedzUsuńMam w domu własny komplet, ale ten Twój też niczego sobie ;)
OdpowiedzUsuńNasz Mlody też ma duże niebieskie oczy i smiejemy się, że albo po babci albo dziadku, no bo nie po rodzicach.....
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Niezła minka psotnika :-)
OdpowiedzUsuńWow! Zatkało mnie! Piękne oczęta!
OdpowiedzUsuń