7 - dniowe wyzwanie fotograficzne: rutyna
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)
© Moaa's Lifestyle 2013 . Powered by Blogger . Blogger templates . Posts RSS . Comments RSS
Fantastyczne zdjęcie!
OdpowiedzUsuńKochana ale mnei zaskoczylas tym zdjeciem :) Genialne!
OdpowiedzUsuńAle ujęcie;)
OdpowiedzUsuńŚwietne zdjęcie! Genialne!!!
OdpowiedzUsuńI dzięki za link :) kochana jesteś! :):*
Świetne zdjęcie i przedstawienie tematu! Od razu przyciąga uwagę i ... jest po prostu niesamowite!! :))
OdpowiedzUsuńTaaa, fota jest świetna! Dla mnie ta rutyna jest obca, gdyż prawie w ogóle się nie maluję :D:D
OdpowiedzUsuńSuper ujęłaś temat :) Zdjęcie jest fenomenalne! Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńZdjęcie rewelacja!
OdpowiedzUsuńRewelacyjne zdjęcie! Co za pomysł!
OdpowiedzUsuńAle świetna fotka :) cudne ujęcie :)
OdpowiedzUsuńGratulacje!
OdpowiedzUsuńŚwietna robota.
Fotka rewelacyjna! Dziękuję również za życzenia :) Ucałowania!
OdpowiedzUsuńi to uwielbiam w wyzwaniach fotograficznych...kreatywność:)
OdpowiedzUsuńRewelacyjna interpretacja ! Świetne zdjęcie *.*
OdpowiedzUsuńRewelacyjne zdjęcie i pomysł i zazdroszczę, bo ja sama nie mam pojęcia co przedstawić i ja też nigdy nie zasypiam w makijażu. NIGDY NIGDY!! Że też ja na to nie wpadłam ;)
OdpowiedzUsuńJa czasami padnę wieczorem z tuszem na rzęsach :D dzieciaki rano mają niezły ubaw i mówią na mnie Mara Koszmara :D
OdpowiedzUsuńpiękne zdjęcie:)
OdpowiedzUsuńBardzo, bardzo. Mój makijaż spływa gdy zaleję się łzami a nawet i bez tego ściera się w ciągu dnia, wieczorem niewiele mam do zmycia;))) A w dniu dzisiejszym życzę nam wszystkim przejścia na kobiecą stronę mocy:) Więcej tak kobiecych ujęć poproszę:)
OdpowiedzUsuńSuper zdjęcie!
OdpowiedzUsuńJa właśnie dlatego się nie maluję, bo jak bym miała to potem zmywać, to o matko ;)
Ulala
OdpowiedzUsuńA nie mówiłam? Niezła jesteś, naprawdę niezła!
boska ta fota, boska!
OdpowiedzUsuńPięknie pokazane!
OdpowiedzUsuńGenialna interpretacja tematu :)
OdpowiedzUsuńSerdecznie Cię pozdrawiam :)
Fotka czadowa! Wymiata dziś w wyzwaniu :D
OdpowiedzUsuńSuper ujęcie! :)
OdpowiedzUsuńśliczne zdjęcie.. ja choć prawie wcale się nie maluję i ZAWSZE dokładne myję twarz przed snem i tak daje mi popalić... szczęściara z Ciebie:)
OdpowiedzUsuńA wiesz, że miałam w planach podobne zdjęcie u siebie na blogu ... ? :) Tyle że moje miało być bez rozmazanego makijażu i z pazurami przytrzymującymi płatek. Nawet powstało jedno takie, ale nie byłam zadowolona z efektu - gubiłam ostrość :/.
OdpowiedzUsuńU Ciebie nie można doczepić się do niczego :) Efekt rozmazania wyszedł genialnie! Fajnie zinterpretowałaś temat!
Nigdy nie poszłam spać w makijażu ... Demakijaż to podstawa! Właśnie idę oddać się tej cowieczornej rutynie :)
Rewelacyjne zdjęcie :)
OdpowiedzUsuńKochana, genialne i fantastyczne zdjęcie! :-)
OdpowiedzUsuńsuper, że wzięłaś udział w wyzwaniu! :-D
Narobiłaś mi okropnego smaka na to Twoje ciasto! niech no tylko ten mój post się skończy... ;-)
Buziaki!
aa...a powiedz mi, co to za fotowyzwanie? Twoje własne? :)
OdpowiedzUsuńW dzisiejszym poście jest link do bloga Uli, która co miesiąc organziuje wyzwania.
UsuńO! to ładne, takie życiowe...;)
OdpowiedzUsuńgenialne zdjęcie:) zazdroszczę pomysłowości:) bo twoje zdjęcia są proste a jednak mają coś w sobie :)
OdpowiedzUsuńWow! Super potraktowałaś ten temat! :)
OdpowiedzUsuń