A po kinie na manekinie ;)
Na szybciutko for Sun :*
Buciki allegro, ale po mailu doszłam, ze stąd (wygodne to mało powiedziane, po prostu kapcie), płaszczyk Mohito, spodnie i sweterk bazarek Bakalarska :)
Powrót do domu ;)
Ps. Dziś nauczyłam Kubusia układac pasjansa :)
Ten mój sweterek wszędzie wzbudza emocje :)
Po kinie usiadłam "na chwilkę" jeszcze do blogowiska i ku mojemu zaskoczeniu zobaczyłam posta u Khadiji, a w nim informacja o mojej wygranej w candy. Dziękuję!!! :)
Rano marudziłam, po południu wypoczęłam, wieczorem się dobrze bawiłam i nocą się zdziwiłam - ot całe zwariowane życie Moaa :)
Kolorowych snów :*
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)

Sweterek w misiaki cudny!
OdpowiedzUsuńP.S. Powolnego czwartku życzę :*
Moaa jak Ty ślicznie wygladasz! a butów zazdroszczę, choć ja nie umiem na takich obcasach nawet kroku zrobic :( sweterek rzeczywiście cudny!
OdpowiedzUsuńsweterek i buty boskie !!!!!! widzialam, że wygralas, widziałam :) i absolutnie sie ciesze!!!!!!
OdpowiedzUsuńMoja kochana Moaa :* Dziękuję :* No wszystko cudne :) Ale wiadomo - ŁADNEMU WE WSZYSTKIM ŁADNIE :)
OdpowiedzUsuńno, no, fiu, fiu... fantastyczny ten "manekin" :)
OdpowiedzUsuńPojęcia nie mam, gdzie ten bazarek, ale za taki sweterek mogłabym trochę pobłądzić
;DDD
OdpowiedzUsuńSweterek słodziachny:))))
skłania do uśmiechu:)
Cześć piękny Manekinie :o) Te buty już mi się w samym pudełku podobały! ;o)
OdpowiedzUsuńKochałam pasjanse jak byłam mała i ciotunię, która mnie ich nauczyła, niektóre z sentymentu układam do dziś czasami ... chętnie przekażę swoją wiedzę Kubusiowi jak się spotkamy :o) ;o*
Gratki z okazji wygrania candy!
I przyjemnego, lekkiego dnia. I kolejnych takich.
Ciao ciao! :o)
Wow, manekin pierwsza klasa! ;-))))
OdpowiedzUsuńSuper wyglądasz, jak zawsze! :-*
A jak film???
Ach! Czadowe te buty! :)
OdpowiedzUsuńniesamowicie wyglądasz ♥ świetny blog - zaobserwuję cię ;)
OdpowiedzUsuńA na czym byłaś w kinie?
OdpowiedzUsuńSweterek faktycznie fajny.
Ja rano zazwyczaj marudzę;)
No no! Niezły secik! ;) Jestem szczególnie oczarowana butami i sweterkiem. Lubię takie ciuchowe słodziaki- miśki, kokardki, ptaszki.
OdpowiedzUsuńDawno nie grałam w pasjansa, narobiłaś mi chęci - zaraz to naprawię! Jestem w nim niezła :D. Pozdrawiam.
Nie dziwie się że sweterek wzbudza emocje, bo jest bardzo słodki :)
OdpowiedzUsuńPodobno człowiek żyje naprawdę, jeśli doświadcza przynajmniej 50 różnych emocji dziennie. Dajesz radę, kochana!
OdpowiedzUsuń:)
Fajne buciki ;) Ale zimno musi być w tej Warszawce skoro już w płaszczu chodzisz! ;)
OdpowiedzUsuń