Spotkanie warszawskich blogerek :)
Nadal źle mi samej ze sobą, ale mam nadzieję, że nadchodzący weekend przegoni czarne chmurzyska znad mojej głowy i muchy z nosa ;)
A na deser archiwalne (urlopowe) zdjęcie :)
Wiecie już czemu faceci wybierają duże obiektywy? ;)))

Ściskam znad biurka przepełnionego marazmem wydawnictwa ;)
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)

jak Wam zazdroszczę!:*
OdpowiedzUsuńale Wam zazdroszczę.Gdybym tylko mieszkała gdzie Wy,poszłabym również!Czekam na relację:)
OdpowiedzUsuńUdanego spotkania :) Ja dołączę innym razem ;)
OdpowiedzUsuńMoaa tel poproszę na maila, ja Ci wysłałam tam info :)
OdpowiedzUsuńOdpowiedziałam z rańca ;)
Usuńszczęściary!!!!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńmiłego spotkania! ;)
OdpowiedzUsuńświetnie poznać kogoś ze wspólną pasją ;p
obserwuję.
Jak ja bym chciała...ehhh...a może zrobimy coś w Krk? jest tu ktoś z miasta krółweskiego? :)
OdpowiedzUsuńPewnie z tego samego powodu, dla którego kupują duże samochody 8))
OdpowiedzUsuńJa chętnie bym Was poznała.... ;-)
OdpowiedzUsuńNapisałam maila. :-*
duże obiektywy :D, każdy sobie radzi jak może ;)
OdpowiedzUsuńJest nas już 5 ;)
OdpowiedzUsuńahh jak Wam fajnie :))
OdpowiedzUsuńzazdraszczam:( ja nie dojadę, 600km to kawał drogi;)
OdpowiedzUsuńBardzo się cieszę na to spotkanie :) Mimo że mnie dziś także marazm dopadł. Jutro wstanę kwitnąca ;)
OdpowiedzUsuńZdjęcie z tym podpisem niezłe ;p
OdpowiedzUsuńP.S. Szkoda czasu na smutki i na złe samopoczucie - rozchmurz się, bo aż serce ściska.
Na pewno humor się poprawi ;*
OdpowiedzUsuńMam nadzieje,że spotkanie mija rewelacyjnie :)
I jak po spotkaniu? Chyba lepszy humor?:*
OdpowiedzUsuńAle Wam dobrze! Szkoda, że Warszawa tak daleko!
OdpowiedzUsuń