I'm sooooo happy :)
Jak usłyszałam od lekarza, że wprowadza mi sterydy podłamałam się...
Sterydy źle mi się kojarzyły. Wszystkim chyba źle się kojarzą. Znajomi się śmieli, że koksuję ;)
Tymczasem ich działanie mi sprzyja...
Cera wspaniała!
Schudłam!!!
Cellulit gone!!!
Czuję się piękna, zadowolona z siebie, po prostu szczęśliwa :)




I jeszcze inspiracja od Haurki :)
Zakochałam się w sówkach na jej segregatorach, a swoje wpakowałam do ramki :)


Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)

Jak patrzę na te zdjęcia to myślę, że też bym chciała te sterydy ;) ale mam nadzieję, że stan szczęścia utrzyma się też jak już Ci je odpuszczą
OdpowiedzUsuńOprócz sterydów stosuję techniki wizualizacji - polecam :)
UsuńTak trzymać!!! Wyglądasz pięknie i kwitnąco :)
OdpowiedzUsuńP.S.
"Jak się nie ma co się lubi, to się do tego dąży" ;)
My wiemy o czym mowa:*
Wiemy, wiemy :):*
UsuńPrzepięknie wyglądasz!! :) Nie ma co się obawiać leków, skoro mają nam pomóc :) Bardzo się cieszę, że czujesz się szczęśliwa i już sam tytuł wywołał uśmiech na mojej twarzy :) Trzymaj się Kochana Buziaczki przesyłam i życzę pięknego weekendu!
OdpowiedzUsuńDziękuję Malinko, również życzę wiele uśmiechu :)
UsuńHaurkowe sówki wyglądają super wszędzie. Świetny pomysł z ramką. Jesteś prześliczną kobietą i cieszę się, że tryskasz szczęściem. Miłego dnia!!!
OdpowiedzUsuńWitam Cię Sylwio :)
UsuńTo prawda te sówki są niesamowite. Sówki kocham ogromnie, a te mnie urzekły tak, że musiałam Haurkę prosić o ich udostępnienie :)
Wzajemnie życzę cudownego weekendu :)
Piękna jesteś!!!! A w sówkach i ja się ostatnio kocham:)
OdpowiedzUsuńOzako Ty mi zawsze tak słodzisz-dziękuję :* Najwazniejsze to czuć się ze sobą dobrze :)
UsuńNo i wspaniale !!! :)
OdpowiedzUsuń:)
Usuńjak to powiedziala Sophia Loren:"JeSli kobieta jest szczesliwa, jest takze piekna."
OdpowiedzUsuńwygladasz rewelacyjnie:)
tak trzymaj!
Akceptacja jest ogromnie ważna :)
UsuńPo wielu latach kompleksów wreszcie do tego doszłam :)
Dziękuję za odiwedziny i pozdrawiam serdecznie :)
aa to cudownie! tylko niech to uczucie Cie nie opuszcza :* !
OdpowiedzUsuń:))))
UsuńA ile już je bierzesz i jak długo jeszcze brać będziesz? I co w ogóle bierzesz dokładnie?
OdpowiedzUsuńCudownie! Aż miło czytać takie posty ;) Koniecznie zarażaj nas tą pozytywną energią!! ;)
OdpowiedzUsuńKoniecznie ;)
UsuńPrzyjemność po mojej stronie ;)
cudowne zdjęcia
OdpowiedzUsuńobserwujemy ?
http://amadellaa.blogspot.com/
Powodzenia w blogowaniu :)
UsuńPiękne zdjęcia :>
OdpowiedzUsuńObserwujemy? Ja już się dodałam ;)
http://fashionznaczymoda.blogspot.com/
Super, że humorek dopisuje :-) Widzę turkusy w biżuterii i makijażu też chyba(?). Świetnie wyglądasz i widać od razu, że w lepszym nastroju :-)
OdpowiedzUsuńSówki faktycznie cudnie w tej ramce wyglądają :-)
Pozdrawiam!!!
Zgdaza się w makijażu też był turkus :) Otaczam się dodatkami, potzrebuję tego koloru teraz :)
Usuńale fajne te sówki w ramce! :)
OdpowiedzUsuńWyglądasz naprawdę super, nikt by się nie spodziewał że takiej lasencji coś może być.
OdpowiedzUsuńNie bardzo rozumiem, ale przyjmuję za komplement ;)
UsuńWyglądasz doskonale i super, że to łączy się również z pogodą ducha. Tak trzymaj!! ;D
OdpowiedzUsuńBardzo bardzo BARDZO to cieszy co piszesz. :o)
OdpowiedzUsuńI uspokaja.
I motywuje.
I znowu CIESZY! :o))))))
Bardzo podobaja mi sie te szczesliwe zdjecia, wpakuj choc jedno do ramki, jak te sowki, ktore sa rownie swietne :o).
Buziaki. Usciski. Pozdrowienia.
Rozkaz Szeryfie :)))))
Usuńpięknie wyglądasz:)
OdpowiedzUsuńDzięki Renia :)
UsuńJa brałam Metypred,w 2x większej dawce.I strasznie ciężko mi było zejść z dawki. Mój brat brał tyle co Ty,ale też Metypred. Skutki uboczne będzie,niestety,widać.Poczekaj trochę.I możesz być rozdrażniona-ja byłam,mój brat też;/ Sterydy to mega syf;/ Moja lekarka mówiła,że są dobre tylko najlepiej,żeby ich nie brać:)
OdpowiedzUsuńNawet nie wiesz jak mnie cieszy Twoja radość:))
OdpowiedzUsuńDużo uśmiechu!!! :-))
Wzajemnie Kochana :):*
UsuńNic dziwnego,że się dobrze czujesz,bo wygladasz rewelacyjnie!
OdpowiedzUsuńOd Ciebie usłyszeć kompelment hohoho :***
UsuńChwalipięta, przecież widzimy, że wyglądasz extra:)
OdpowiedzUsuńKto wie to wie :)))
UsuńMoaa, Ty NAPRAWDĘ jesteś piękna:) I ze sterydami, i bez!
OdpowiedzUsuńHehehee :)
UsuńWizualizaje miałam przed maturą, muszę przyznać, że na studiach stres zupełnie zniknął. A ostatnio przed porodem i było dokładnie jak sobie zwizualizowałam. Polecam! Wizualizację przeprowadziła znajoma mojej mamy, która zajmuje się tym profesjonalnie.
OdpowiedzUsuńI miętusek na pazurkach ;) Buźka ślicznoto :*
OdpowiedzUsuńMadziu,piszę właśnie milionowy list motywacyjny ..i wchodzę na Twojego bloga żeby odetchnąć od tego pisania..i co? I muszę przyznać jedno-Twój post mnie powalił na kolana i jednocześnie dal wieelkiego kopniaka w tyłek (pozytywnego ofkors:)
OdpowiedzUsuńINSPIRUJESZ MNIE!!!!!!!!! DZIEKI!!!! :***
ps.napisz mi w mailu o tej wizualizacji bo mnie zaintrygowała! :)
Moni.
...pisze milionowy list motywacyjny i wchodzę na Twojego bloga w przerwie....i muszę przyznać ze Twój post powalił mnie na kolana i dal wielkieego kopniaka w tyłek (pozytywnego ofkors:)
OdpowiedzUsuńINSPIRUJESZ MNIE MADZIU!!!!I DZIĘKUJĘ CI ZA TO!! :***
Moni.
ps.ocb z wizualizacja?
Moniś bardzo mi miło, bo wmłodzieńczych latach to Ty mnie inspirowałaś :)
UsuńNapiszę diś wieczorem @ :):*
Pieknie wygladasz i w ogole taka "szczesliwosc" emanuje od Ciebie:))) cudnie:)
OdpowiedzUsuń:)*
Wyglądasz pięknie - kwitnąco i świeżo :)
OdpowiedzUsuńKwitniesz! Buziaki :*
OdpowiedzUsuń