Ale mi się nie chce!!!
Nie chce mi się pracowac dziś nocą...
Jeszcze dziś muszę dokończyć robotę. Jutro pracuję ok. 4 godziny i spadam na urlop :)
Pierwszy tydzień jestem u rodziców, a drugi... Na razie nie powiem ;P

Mam tyle zaplanowane na ten pierwszy tydzień, że boję się, że się nie wyrobię i zmęczę na tym wypoczynku ;)
Wczoraj kupiłam torbę. Moje skompstwo tu nie wygrało bo tak mi się podobała i w dodatku waży 1 kg, a to ważne, gdy można dopakować tylko 9 :)


Kto lubi się pakować? Gdzie ten las rąk? :)






Masakra :/ A gdzie buty, kosmetyki, książki i rzeczy, które zaplanowałam wywieźć do mamy? Rety, uciekam... Długa noc przede mną...
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)

zawszwe zabieram a dużo rzeczy, oh ah.. nie idź moim śladem ;D
OdpowiedzUsuńChyba się nie da, też zawsze zabieram więcej ;)
Usuńto pomysl co ja bede miala we wrzesniu gdy po dwoch latach w atenach bede zabierac ze soba wszystko do pl.. tzn nie trudno sie domyslic,ze nie zabiore wszystkiego :P masakraaaa
OdpowiedzUsuńa Tobie zycze odpoczynku ! i czekam na zdjecia :))
Wracasz do PL?????
UsuńZdjęciami na pewno uraczę :)
To ja polecam Ci Stokrocie do pakowania jest swietna na pewno wyjmie wszystko szybciej niż Ty wlozysz:D chętnie pomozemy:p
OdpowiedzUsuńZweryfikuje hihi :)
Usuńudanego urlopu!!! jakie cudowności na tych zdjęciach!!!
OdpowiedzUsuńDziękuję :):*
UsuńOptymistycznie się pakujesz - wszystko na krótki rękaw? :)
OdpowiedzUsuńNieee, są i sweterki do cebulkowych ubiorów :)
UsuńA wersja optymistyczna zaplanowana na drugi tydzień ;)
Udanego wypoczynku !!! I coś mi się zdaje, że zaskoczysz nas ciekawymi fotkami z urlopu :)
OdpowiedzUsuńDobrego masz czuja :)))
UsuńWcześniej jednak będzie sesyjka!! :)
kochana, zazdroszczę strasznie wyjazdu - baw się i odpoczywaj , korzystaj z każdej chwili.
OdpowiedzUsuńDziękuję :***
Usuńjaka śmieszna koszulka z kotkiem! :D
OdpowiedzUsuńZapraszam pod nowy adres bloga: http://www.trzepot-motylich-skrzydel.blogspot.com
OdpowiedzUsuńZmieniłam też nazwę w swoim profilu.
Wypoczywaj Kochana!! Przywieź mnóstwo pozytywnych wspomnień i tyle samo pozytywnej energii:)
OdpowiedzUsuńNiet, pakowanie to kicha :D
OdpowiedzUsuńjeju pakowania tez nie lubie...:((( ale urlopy, wyjazdy, wypoczynek - to juz tak, jak najbardziej:))
OdpowiedzUsuńMilego wyjazdu!:)
nienawidzę pakowania:/ zawsze mam wrażenie że przyda mi się WSZYSTKO co posiadam i to wszystko właśnie próbuję spakowac:/
OdpowiedzUsuńJa wyjeżdżam na urlop dzisiaj w nocy kochana i za chwilkę rozpoczynam pakowanie.... No nie lubię takowych czynności. Nie mogłoby się wszystko samo w walizkach poukładać? ;) Udanego wypoczynku Moaa, pełnego słońca i bliskich, życzliwych Ci osób :*
OdpowiedzUsuńUdanego urlopu!!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Bogna
Hej, laska, parę rzeczy mi wpadło w oko, spoko, spoko:) Nawet nie czuje, że rymuje:)
OdpowiedzUsuńDobra, dobra, powaga. Fajna ta sukienka z ostatniego zdjęcia, beżowo-niebieska, świetna.
Spoko Mała, widzę koroneczki, minióweczki, luzik i tak połowy nie założysz, bo albo pogoda nie dopisze, albo....zabrakło rymu:)
Tak poważnie, to miłego urlopu, wielu okazji do zakładania tych koroneczek i wszystkiego naj, naj......
ja na krótkie wyjazdy nawet lubię, teraz wyjeżdżam na miesiąc i strasznie się bałam pakowania, ale jakoś poszło:)
OdpowiedzUsuńAaaa... nie znoszę pakowania! :)
OdpowiedzUsuńZawsze mam wrażenie, że czegoś zapomniałam :)
Ja też nie znoszę się pakować, ale za to jak miło jest, jak już się jest spakowanym i można jechać! To jest najwspanialsze!!! ;-))))
OdpowiedzUsuńUdanego urlopu!!!!
:o)
OdpowiedzUsuńJa lubie pakowanie, zwlaszcza na urlop. Zdecydowanie gorzej jest u mnie z rozpakowywaniem po powrocie ... :o)
Mam nadzieje, ze cos jednak pospalas minionej nocki ;o* :o)
UDANEGO URLOPU!
Ja, ja chętnie Cię spakuję :). Pakowanie o pestka, ja nienawidzę się mierzyć z rozpakowywaniem! grrr
OdpowiedzUsuńudanego wypoczynku :)))
ja nie cierpie pakowania!:D
OdpowiedzUsuńhihi I like the cat!
OdpowiedzUsuńx Anna
fairytalefrocks.blogspot.com
nie cierpię pakowania:) ale jeszcze bardziej rozpakowywania po powrocie do domu:)
OdpowiedzUsuńBlog o życiu & podróżach
Blog o gotowaniu