Wyruszyliśmy :)

23 komentarze
W podróż pociągiem :)
Fajnie spędzoną z moim cudownym synem :) Kubaś osiągnął taki wiek, że śmialo mogę nazwać go swoim kumplem. Taki wspólnie spędzany czas obfituje w różnorakie rozmowy. Czasem o rzeczach błachych, czasem ważnych, a czasem śmiesznych. I tak Kuba "przyznał" mi się, że on urodził się "w kombinacjach" ;) I dlatego "musi" takie rzeczy robić ;)


Kilka widoczków z wczorajszego popołudnia :)





I jeszcze my z zeszlego tygodnia :)



Teraz wypoczywamy :) Wam też tego życzę :)

23 komentarze :

  1. Fajne Wasze wspólne zdjęcia. Obejrzałam sobie szybkie streszczenie bloga, właśnie po zdjęciach :) Ech chciałabym mieć taką smykałkę, bo faktycznie podobają mi się blogi wzbogacone o fotografie :) Jesteś taka bardziej bliska.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Powiem tylko, że kiedyś tez bardzo chciałam, a nic nie umiałam i tak z uporem maniaka cały czas próbuję! Te zdjęcia to akurat komórką zrobione ;)

      Usuń
  2. Taka mama to największy skarb.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz jak mi przysłodziłaś ;) Bardzo ważna jest dla mnie rola mamy :)

      Usuń
  3. Maluch w kapeluszu najlepszy ;)

    Przyjmij zaproszenie do rozdania nagród z romwe, 50$ na zakupy, sukienka i prezent niespodzianka czekają na jedną osobę: http://aniesbrand.blogspot.com/2012/05/romwe-giveaway-1-winner-3-gifts.html

    OdpowiedzUsuń
  4. ale super fotki :-) ja planuję wycieczkę pociągiem z Zu w ramach atrakcji wakacyjnych - wstyd przyznać ale Mała tylko raz w życiu jechała pociągiem, a bardzo, bardzo ją pociągi "kręcą", pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My też nie wybieramy się za często, ale to prawda dla dzieciaków to ogromna frajda :)

      Usuń
  5. Mama - kumpel - myślę, że to skarb dla młodego mężczyzny ( + zazdrość kolegów gwarantowana!) ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślisz? Jeszcze nie doszłam do takich myśli, ale na pewno coś w tym jest (pamiętając swoje dzieciństwo i mamę, którą uważano za moją siostrę ;)

      Usuń
    2. Masło maślane ;) Nie doszłam do takich wniosków powinno być ;)

      Usuń
  6. ale fajna mama w dwóch kucykach :)
    Fajnie, że Kuba ma w Tobie nie tylko mamę, ale i przyjaciółkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że to nie obróci się przeciwko mnie :)

      Usuń
  7. Pomysłowość i błyskotliwość to Kubuś chyba po mamusi ma! :o)
    A wiesz? Że ja KOCHAM kapelusze?! :o)

    Wypoczywaj, nabieraj energii i wiatru w skrzydła.
    PS. Lubię Cię taką pomazaną ;o) :o* :o)))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakby Retro-Linka nie lubiła kapeluszy? Nie jest to zaskoczeniem dla mnie ;) Mam jeszcze dwa z wielkim rondem :)))
      Prawie zawsze jestem pomazana, czasem na sposób kobiecy czasem na Indianina ;)

      Usuń
  8. Fajne wygłupy:))) A jak się udała wycieczka PKP?;) I dokąd jechaliście w ogóle?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do dziadków tylko-niedaleko :) Szybko nam podróż zeciała. Wszakże przez 1,5 h trzeba było zjeść plecak słodyczy i trzy razy iść do toalety ;)

      Usuń
  9. Uroczo wyglądacie :)
    Uśmiech nie schodzi mi z twarzy :)
    Właśnie!!! Dokąd to dokąd, przez pola przez las...?

    Pozdrawiam,

    Malko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięi Malko! A miał byc i las dziś, ale pokrzyżowały nam się plany. Nic, mam nadzieję, że za tydzień i las wypali :)))

      Usuń
  10. No ładnie, ładnie i Kuba nie zabrał mnie w podróż, foch normalnie :) Nie cierpię deszczu, pada to skurwysyństwo na człowieka i jest zimno, a mojemu tacie ciągle mało i mało tego deszczu. Na tej fotce w kapeluszu brakuje Kubie tylko lupy i niczym Sherlock Holmes i niczym ciotka, do której przemawia tylko szkiełko i oko:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Domyłaś się chociaż? Pewnie dlatego nie chciałaś (albo nie mogłaś) przyjechać ;p

    OdpowiedzUsuń