Kilka marnej jakości...

23 komentarze


...zdjęć moich strojów pracowych. Dzięki Bogu nie obowiązuje mnie dress code, a w dni kiedy nie mam spotkań mogę chodzić nawet w podartych jeansach :) Zdjęcia z windy przed pracą ;)




Od jakiegoś czasu cały czas mam świeże kwiaty w domu. Goździki uwielbiam i stoją tak długo!




I moje cudne oczyska na koniec :)
Buziaki :***

23 komentarze :

  1. jakie oczyska booooskie!!!!!! super wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam codziennie ten sam strój w pracy,więc mam z głowy:) I w sumie mogę chodzić i w podartych dżinsach i w dresie i w czym chcę:)
    Goździki boskie!Kocisko tyż:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uniform zniosłabym, ale nie wymyślanie desscodowych strojów :)

      Usuń
  3. oczyska super:)) A gozdziki tez lubie, i lubie wlasnie to ze sa takie wytrzymale i dlugo stoja:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę kariera w rozkwicie:))
    A ten kot mnie zauroczył, niesamowite są te niebieskie oczy!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem zakochana w Twoim wyczuciu estetyki

    OdpowiedzUsuń
  6. PIĘĘĘĘĘĘKNA KOCIAUKA!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja czasami żałuję, że w mojej pracy nie obowiązuje dress code, bo wtedy miała bym większą motywację, żeby włożyć na siebie coś sensownego... A czasem to po prostu skórzana kurtka i rozciągnięta czarna spódnica do kostek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi :) Może spróbuj zmotywować się sama w sobie, a nie odgórnie :)

      Usuń
  8. W imię zasady, że ostatni będą pierwszymi, zacznę od tego, żę
    Hary jest magiczny! :o)
    Świeżych kwiatów zazdraszczam przykład biorę, jednak co dzinnie nie cieszę się jeszcze, raz są, raz ich nie ma - ale to i tak lepiej od dotychczasowego "nie było nigdy" ;o)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupuj goździki - 2 tygodnie będą stały :)

      Usuń
  9. ehh ta Twoja torebka - normalnie nie mogę się napatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Haruś jest piękny i oczy ma cudne, ale wywołuje u mnie kichanko:)Świeże kwiatki kupię sobie jutro, a co mi tam, niech i u mnie będzie trochę piękniej. Mnie też nie obowiązuje dress code, co oczywiście ma swoje plusy i minusy. Do pracy przyodziewam się przeważnie w spodnie marki jeans, spódniczka, sukienka to rzadkość i zawsze, kiedy ją ubiorę to ludziki myślą, że mam urodziny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To niech przynosza kwiaty lub prezenty :D
      Mam kupić Zyrtec, aby zawsze u mnie był?:)

      Usuń
  11. zdjecia goździków są zachwycajace!

    OdpowiedzUsuń
  12. ależ blask od ciebie bije na jednym zdjęciu ;p

    OdpowiedzUsuń
  13. hipnotyzujące spojrzenie :)
    Piękne oczęta!
    Też się cieszę, że nie obowiązuje mnie dress code, także jeśli chcę - mogę latać w tramposzkach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Właśnie dziś mówiłam koleżankom jak bardzo się cieszę, że nie obowiązują mnie w pracy żadne odgórnie wymyślone zasady (często wręcz absurdalnie szczegółowe) odnośnie ubrania :) Nie zniosłabym chyba codziennie granatowej garsonki... :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Seksi mama =)

    Oj, goździki przekocham !!!

    OdpowiedzUsuń
  16. That's an awesome post :)

    wanna follow each other on bloglovin? Let me know. xo

    www.monikamustafa.dk

    OdpowiedzUsuń
  17. jesteś genialna:) to będzie mój nowy tytuł bloga:)

    OdpowiedzUsuń